 |
|
Choć dla wszystkich jestem, nie ma mnie nikt.
|
|
 |
|
Na zawsze? Na zawsze to można sobie rękę amputować.
|
|
 |
|
Tu kilku ludziom nie podam już dłoni, niech sobie idą, idą się pierdolić.
|
|
 |
|
Wrogów mi nie brak, bo tak to działa. Mój każdy sukces to ich osobisty dramat.
|
|
 |
|
Moi drodzy, bo najważniejsze w kochaniu zwłok jest to, że nie marudzą .
|
|
 |
|
"idę za nimi, bo oni idą za mną. wiesz jak to się nazywa? to lojalność."
|
|
 |
|
Na zewnątrz anioł, a w środku wróg. Wbiłby nóż w plecy gdyby mógł!
|
|
 |
|
Mam ambicje, by być sobą, nie sięgnę po żaden pierdolony zakazany owoc.
|
|
 |
|
Była jedna, jedna jak niejedna by chciała tak. Dziś już nie ma tak i nie ma szans, i nara.
|
|
 |
|
Nas nie ma już dawno, nie będzie już nigdy. Mam blizny, bo parę chwil pokłuło jak igły .
|
|
 |
|
jestem utalentowanym malarzem pragnień i architektem marzeń. koloruje połączone nasze dłonie farbą zrozumienia i robię model moich ramion do których idealnie pasujesz zbudowanych z zaufania.
|
|
 |
|
nie słodź mi - jak będę miała ochotę na słodkie, to sobie cukier wpierdolę,
|
|
|
|