 |
|
[1] Wstałam rano. Podeszłam do lustra - widok przerażający. Oczy opuchnięte, włosy w całkowitym nieładzie, resztki tuszu do rzęs na policzkach. To wszystko niszczy mnie z każdym dniem coraz bardziej. Tyle lat przez niego czułam się nikim. Tyle lat miałam do siebie podejście jak do dziwki. Traktowałam się jak dziwkę. Traktowałam się jak rzecz. Na nadgarstkach same blizny. Na sercu i dumie też. One nigdy nie znikną. Nałożyłam na twarz dużo więcej podkładu niż zwykle, by zamaskować jakoś wory pod oczami. Nie chciałam by ktokolwiek wiedział że nie wytrzymuję już nerwowo. Dużo pudru, cień do powiek, tusz, kredka. Włosy spięte w luźnego koka - gotowe. Ubrałam się. Jeszcze kurtka, czapka, buty - idziemy. W samochodzie 10 min. Parking, wysiadam, nogi się pode mną uginają. Wielkie drzwi i godło. 15 min czekania na spóźnionego sędzie. Weszłam do sali z matką. Powiedział jakie mam prawa. Zapytał czy chcę żeby w przesłuchaniu uczestniczyła mama. Powiedziałam że nie.
|
|
 |
|
Rano obudził mnie telefon. To On dzwonił. Odebrałam z chamskim 'Co?' wypowiedzianym do słuchawki. Zapytał gdzie jestem, odpowiedziałam że w łóżku dodając tylko 'dobranoc' i rozłączyłam się. Nie odzywał się przez pół poprzedniego dnia, nie napisał nawet pieprzonego 'dobranoc' . Zapomniał że mam kolejne przesłuchanie, którego tak cholernie mocno się bałam. Ryczałam przez Niego całą noc, a On dzień później dzwoni jakby nic się nie stało. Nie czaje gościa za chuj. / najebanatymbarkiem
|
|
 |
|
Ty może nie wiesz, ale kocham jak się śmiejesz, ja wiem jedno, to wszystko dla mnie proste nie jest...
|
|
 |
|
ej dziewczyno, o Boże, aleTy to masz wdzięk!
|
|
 |
|
nie pisz mi esemesów, że Ci tęskno i smutno, bo mam w chuju to wszystko i odpalam dziś z wódką.
|
|
 |
|
Ten czas już nie wróci, patrz, czas zmienia ludzi, źle grasz to się gubisz, więc masz co się zbudzić ze snu, weź to stestuj, zbastuj, zrozum i nie protestuj!
|
|
 |
|
Pamiętając Ciebie, jako miłość w moim sercu, zawsze byłaś przy mnie i ja jestem tu na miejscu...
|
|
 |
|
Jak zachować dobry humor, byż życzliwym dla ludzi ?
Jak żyć w zgodzie z innymi i zwyczajnie się nie kłócić ?
Dołóż krzyki i przekleństwa to forma komunikacji,
Jeszcze pięść - pełen obraz sytuacji, wpadniesz w zachwyt,
To zły dom oraz pełen zakres środków wychowawczych,
Ile dzieciaków w tym kraju przez to piekło przeszło.. ?
|
|
 |
|
Obiacaj mi, że nie spotka nas już szczęście, że rozejdziemy się do światów, w których nie potrzebujemy się wzajemnie...
|
|
 |
|
Frajer na pięcie szybko się obraca, i to właśnie wariacie kiedy Ty w problemy wkraczasz..
|
|
 |
|
Dobrze znam sprawę - hajs kręci światem,
Wszystko przesiąka tu jego zapachem.
|
|
 |
|
Chce wrócić tam, gdzie upadki są zawsze miękkie,
Ludzie uczą się na błędach i są mądrzejsi z wiekiem,
Słyszałem o tych miejsach, nikt nie wie, jak tam dolecieć,
słyszałem o tych ludziach, chyba żyją w innym świecie.
|
|
|
|