 |
|
A w moim sercu miłość, którą niosę do przyjaciół,
do dobrych chłopaków i bajtli na trzepaku.
|
|
 |
|
Ten arogancki styl, nie trafi gdzieś na VIVĘ,
Lecz mimo to koleżko, tu wszystko jest możliwe.
|
|
 |
|
Najgorsza jest świadomość że nie znaczę nic. Zupełnie nic, jestem nikim, a może niczym? Ten człowiek...Nie. Tego czegoś człowiekiem nazwać nie można. Ale jak nazwać kogoś, kto niszczy bezbronne dziecko, kogoś kto niszczy temu dziecku całe życie, które jeszcze ma przed sobą, kogoś kto zniszczył mi psychikę na tyle że na ten moment nie potrafię normalnie funkcjonować? Nie wiem jak go nazwać. Wiem że on nie poniesie kary za zniszczenie mi życia, nie poniesie kary za to upokorzenie, za to że czuję się jakbym nie istniała. Oddycham to na tyle dziś. / najebanatymbarkiem
|
|
 |
|
I śmiejesz się do mnie i czuję, że wszystko
Co było przedtem już nie istnieje
I myślę, że jesteśmy stworzeni dla siebie
|
|
 |
|
Wiesz, że czasem muszę wyjść z kolegami
I nie pytasz co robię nocami
Gdy wracam rozchylasz nogi
Przez chwilę czuję się jakbym był w Amsterdamie
Gdy pochylasz się bardziej
Dotykasz podłogi
Robisz dla mnie te rzeczy
Jak dziewczyny z dzielnicy czerwonych latarni
I myślę, że jesteśmy stworzeni dla siebie
|
|
 |
|
I to jak patrzysz kiedy kręcisz skręta
Lubię twoje słodkie miny
Gdy pijemy wino i oglądamy filmy
|
|
 |
|
Wieszasz mi się na szyi wtedy
I czuję, że mogę być sobą jak kiedyś
Jestem pewny siebie, gdy w nocy
Tylko dla mnie zakładasz pończochy
|
|
 |
|
A teraz gdy tak patrze Ciebie mogę śmiało powiedzieć że dla Ciebie wszystko.!
|
|
 |
|
Bo to właśnie za niego oddałabym swoje życie.!
|
|
 |
|
Codziennie wrzucała na siebie tonę podkładu by podobać się każdemu. Stawała się ładna, lecz nikt nie oceniał jej wnętrza. Zjawił się On, pocieszył, gdy płakała; jej piękno spływało jak marna farba.
On mimo to dostrzegł jej duszę.
Miłość nie potrzebuje makijażu.
|
|
 |
|
I ten cholerny strach przed tym że się nie spotkamy..
|
|
 |
|
Mogę dać Tobie wszystko, być Tobie tak bliskim.
I chcę tylko Ciebie w zamian, bo to Ty jesteś tym wszystkim
|
|
|
|