 |
|
I ja, wielka, ważna gówniara, która była sama dla siebie idolem.
|
|
 |
|
Ja mam w rękawach nie jednego asa. Ty jesteś tylko dziwką siegającą niżej pasa.
|
|
 |
|
i Ci uprzykrzę życie aż do śmierci, bejbe.
|
|
 |
|
Proszę wybaczyć, że brak mi sił o ciebie walczyć.
|
|
 |
|
Zjadłam kolejną porcję truskawek z bitą śmietaną wpatrzona w ekran telewizora.Miałam gdzieś kalorię, miałam gdzieś swój wygląd..W głowie wciąż huczało mi wczorajsze pytanie mamy :"dlaczego ON już do Ciebie nie przychodzi?"No właśnie mamo? Dlaczego? Nie zdążyłam odpowiedzieć, bo kubek,który trzymałam w rękach upadł na podłogę tworząc kilka nierównych kawałków.To w tym momencie mama dostrzegła łzy w moich oczach..Dotknęła mojego ramienia i zebrała resztki z kubka wrzucając do kosza.Zrozumiala wszystko..O nic nie pytała tylko następnego dnia z rana poszła po truskawki i bitą śmietanę..Tak więc caly dzień spędziałam na obiadaniu sie będąc w jednej pozycji, wspominając "te" chwile..Już tylko czasem podniosłam się z łóżka podchodząc do okna oczekując tego,że dostrzegnę Jego sylewtkę zmierzającą ku mojemu domu..Mimo wszystko..Wciąż czekam..
|
|
 |
|
i chuj Ci w pięty dla zachęty.
|
|
 |
|
Jeśli faceci są z Marsa, to niech tam, kurwa, wracają.
|
|
 |
|
przesadzamy czasem z melanżowaniem, ale to nasza broń. umiar w przesadzie bardziej niż przesada w umiarze, joł.
|
|
 |
|
chcesz być numerem jeden? pamiętaj, że ta cyfra graniczy z zerem.
|
|
 |
|
giń w moich myślach, i giń kurwa we śnie.
|
|
 |
|
gdzieś między piciem a paleniem zabrakło ci czasu na miłość..
|
|
|
|