 |
|
?Nie rozumiałam, tęskniłam, chciałam żebyś wrócił. Do czasu, gdy zobaczyłam Cię z nią. Wtedy zrozumiałam, że byłam tylko jedną z wielu naiwnych?
|
|
 |
|
w nikotynie najbardziej uwielbiam to , że mnie zabija .
Wciągała do płuc dym papierosów z taką zawziętością , że mało nie rozerwało jej klatki piersiowej . Zakręciło jej się w głowie . Czuła , że serce uderza nie w tym rytmie , co trzeba . Po chwili dodała 'a możesz się nawet kurwa zatrzymać' .
|
|
 |
|
w nikotynie najbardziej uwielbiam to , że mnie zabija .
|
|
 |
|
załóżmy, że alkohol i fajki mi Ciebie zastąpią.
|
|
 |
|
Jest rano. O tej porze powinnam siedzieć na pierwszej godzinie, mulić tyłek i nie mieć humoru.
Nie jestem w szkole, nudzić mi się nudzi, oczywiste, a humor mam tak wyjebany, że nic nie jest mi go w stanie popsuć.
|
|
 |
|
. " I umówiłem się z nią na dziewiątą . Och jaka piękna ta noc . ! .. " : ]]
|
|
 |
|
Im więcej myślę tym bardziej nie wiem o co mi chodzi.
|
|
 |
|
. " Chcesz się poświęcić i złapać dla mnie promyk słońca, tak? Proszę bardzo. "
|
|
 |
|
. " Kupiłeś mi kalosze . ? "
|
|
 |
|
. " Rzucała wszystkim, co wpadło w jej kruche dłonie, rozwalając każdy z przedmiotów o ścianę.
Miała władzę nad wszystkim poza sobą. Podświadomość nie pozwalała jej zapomnieć.
Nocami zwijała się z bólu, bo przecież nic nie boli tak bardzo,
jak świadomość ulatniającego się szczęścia. "
|
|
 |
|
Odkochał się na dobre... i nawet nie zorientował się kiedy przestał odliczać te cholerne poniedziałki od czasu rozstania, nie zorientował się kiedy przestał o niej myśleć każdego ranka .Po prostu nieświadomie zaczął wszystko od nowa. ? ;|
|
|
 |
|
nawet nie wiesz, jak bardzo chciałabym przytulić Cię teraz i powiedzieć - jesteś tylko mój.
|
|
|
|