 |
|
Chodzę na imprezy, spijam się prawie do nieprzytomności, tylko po to żeby móc wyrzygać wspomnienia o Tobie, ale Ty za każdym razem kurczowo trzymasz się mojego serca i nie mogę, po prostu nie mogę się Ciebie pozbyć./esperer
|
|
 |
|
Jakbyś się poczuł, gdyby przy krótkim żegnaj, ktoś odebrał ci duszę ?
|
|
 |
|
miał na zawsze pozostać w jej sercu. / i.need.you
|
|
 |
|
patrzę w niebo przez zalane od łez oczy. / i.need.you
|
|
 |
|
potrzebuje Cię, ale takiego poukładanego jak dawniej. / i.need.you
|
|
 |
|
Stale głupio pytają, czy znów nie mam humoru, a ja stale im odpowiadam " nie kuwa po prostu się nie uśmiecham". / .need.you
|
|
 |
|
Nie mogę pozwolić ci tak po prostu odejść. Powiedzieć tylko "możesz iść, przecież dam radę" / i.need.you
|
|
 |
|
Lubiła zakładać nogi na biurko, odpalając papierosa. Rozkoszowała się nikotyną, która siadała na jej kubkach smakowych, a dym rozszarpywał jej płuca / i.need.you
|
|
 |
|
Nie, nic nie jest w porządku. / i.need.you
|
|
 |
|
to sentyment, przyzwyczajenie, słabość, buzujące hormony, ból w klatce piersiowej, gdy się mijamy, chwilowy brak oddechu, gdy patrzymy się sobie w oczy, które kiedyś były ucieczką od problemów, to kilkusekundowa chęć rzucenia się sobie w ramiona, to wieczna chęć spróbowania kolejny raz swoich ust, ale nie to nie jest miłość, na pewno nie, z pewnością już nie. ./ samowystarczalna
|
|
 |
|
cicho, uspokój się, nie płacz, nie wariuj, nie krzycz, odetchnij głęboko i idz do znajomych by odreagować, nie pokazuj Mu, że przez Niego straciłaś sens życia, choć właśnie ono się dla Ciebie kończy. / samowystarczalna
|
|
 |
|
Gdy przechodziła obok kuso ubranych kobiet, wyobrażała sobie, jak zdzierały z siebie, miast ubrań, własną godność. Wyrzucały ją potem za siebie i pozwalały na jej gwałt.
|
|
|
|