 |
|
Budząc się rano nie wiesz co Cię czeka. Chuj wie, może zostawi Cię kobieta. Może człowieka zadźgasz nożem, o mój Boże! Wszystko stać się może.
|
|
 |
|
Może jutro spadnę na dno a pojutrze się odbije i znów wpierdolę w bagno.
|
|
 |
|
Marzenia? Nikt mi nie zabierze marzeń. Chcę złapać Cię za rękę i iść na spacer.
|
|
 |
|
"U mnie spoko"-to podejście zbędne. Bo to "spoko" to pojęcie względne...
|
|
 |
|
Możesz mieć wszystko, ale podejdź obojętnie. No bo jeśli kogoś chcesz to nigdy go mieć nie będziesz.
|
|
 |
|
Ziomek zobacz, mam na dupsku kurwa szerokie spodnie i nie chodzi o to,że po prostu jest mi w nich wygodnie.
|
|
 |
|
Obecność Boga. Wciąż słychać głuche słowa.
|
|
 |
|
Najgorsze w tym wszystkim jest uświadomienie sobie, że już nigdy nie będzie tak samo. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Miłość jest jak narkotyk. Na początku odczuwasz euforię, poddajesz się całkowicie nowemu uczuciu. A następnego dnia chcesz więcej. I choć jeszcze nie wpadłeś w nałóg, to jednak poczułeś już jej smak i wierzysz, że będziesz mógł nad nią panować. Myślisz o ukochanej osobie przez dwie minuty, a zapominasz o niej na trzy godziny. Ale z wolna przyzwyczajasz się do niej i stajesz się całkowicie zależny. Wtedy myślisz o niej trzy godziny, a zapominasz na dwie minuty. Gdy nie ma jej w pobliżu - czujesz to samo co narkomani, kiedy nie mogą zdobyć narkotyku. Oni kradną i poniżają się, by za wszelką cenę dostać to, czego tak bardzo im brak. A Ty jesteś gotów na wszystko, by zdobyć miłość.
|
|
 |
|
Przecież Ci nie powiem, że coś pęka. Tego nie da się opisać słowami, wiesz? Oddalamy się każdego dnia, ale nic z tym nie możemy zrobić, zupełnie nic. Wypuszczam Cię z rąk i boli, cholernie boli, ale nie jestem w stanie tego zatrzymać. Choć łzy rozmywają obraz, jedynie wzruszam ramionami. Nie krzyknę, straciłam głos. Tylko patrzę, ale wzrok też pusty. Przecież Ci nie powiem, że oto na naszych oczach umiera nam miłość. Obudzimy się dopiero kiedy nie zostanie z nas nic, kiedy nie będziemy mieli dokąd wracać./esperer
|
|
 |
|
"Opłakuję coś, czego nigdy nie miałam. Co za absurd. Rozpacz z powodu przeklętych nadziei, przeklętych marzeń i oczekiwań"
|
|
 |
|
Dałem Tobie cząstkę siebie i nie wziąłem jej z powrotem.
|
|
|
|