 |
|
.biegł za nią przez pewien czas, przepraszał ona nie zatrzymała się.Wkoncu odwrociła się i wyciągneła słuchawki z uszu przed nia stał on. [hate.me.more.xd]
|
|
 |
|
.Miał w sobie coś, czego u nikogo innego nie spostrzegłam, to tajmenica której nie chciał mi wyjawic.[hate.me.more.xd]
|
|
 |
|
.miała kilka wiadomości, kilka propozycji dla niego..Wybrała jedną, ta która najbardziej zaboli..-moze niezupełnie jego..bardziej ją .[hate.me.more.xd]
|
|
 |
|
.usiadła na ławce spojrzala przed siebie nie było nikogo, zerkneła do tył i zobaczyła go.. nie był sam postanowiła odejsc nie oglądajac sie za siebie po raz drugi..[hate.me.more.xd]
|
|
 |
|
.z kazdej sekundy tworzę minute, z minuty tworze zas godzine pozniej zliczam czas który przeznaczyłam na ciebie mysląc tylko o tobie i wiesz z kazdym dniem jestem lepsza i bije rekordy.[hate.me.more.xd]
|
|
 |
|
; Smacznego wszystkim ; . ;D
|
|
 |
|
Bezsilność i złość ogarniały ją do tego stopnia że czuła jak i tak już niestabilny grunt osuwał się spod jej nóg. Tęskniła , cholernie tęskniła za tym idealnym uczuciem. Może nie był perfekcyjny,ale jakoś sprawił że na dżwięk jego imienia ona reaguje jak chora wylewając litry łez. Brakowała jej smaku świeżo skonstrułowanej pizzy według jego przepisu i błogiego lenistwa przed telewizorem w jego ramionach. Kochała nadal i nic na to nie mogła poradzić .
|
|
 |
|
.nie kochała go, ale był dla niej wazny.NIe umiała tego inaczej wytłumaczyc.[hate.me.more.xd]
|
|
 |
|
.usiadz obok, bo chcę ci coś miłego powiedziec"spier*alaj z mojego zycia!"-Ok juz sobie ide..[hate.me.more.xd]
|
|
 |
|
.obiecaj ze nie bedziesz płakac-nie moge ci tego obiecac-czemu?-bo wtedy nie dotrzymam słowa.[hate.me.more.xd]
|
|
|
|