Kiedyś będzie czarny prezydent. Kiedyś będzie prezydent-gej. Może nawet czarny prezydent-gej. Ale na pewno nie będzie czarnego martwego geja-prezydenta!
Co ty sobie myślisz do cholery ? Że tak nagle wrócisz ? Ni z tąd ni z owąd pojawiasz się w moim życiu i myślisz że będzie tak jak dawniej? Chyba pomyliłeś się co do siebie.
` Chciałam Ci podziękować za chwile namiętne jak ostatni pocałunek, które teraz zostały zastąpione przez burzliwe chmury łez i cierpienie w lewym przedsionku serca.