głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika kiiwi

Poproszę zimę  lodowisko i te sprawy.

hipoporockopunek dodano: 20 listopada 2011

Poproszę zimę, lodowisko i te sprawy.

Miała być słodka  miła i ładnie przy nim wyglądać.

hipoporockopunek dodano: 20 listopada 2011

Miała być słodka, miła i ładnie przy nim wyglądać.

Gdy opowiesz mi żart to śmieję się trzy razy. Najpierw gdy go usłyszę  drugi jak mi wytłumaczysz  a trzeci jak w końcu go zrozumiem.

hipoporockopunek dodano: 20 listopada 2011

Gdy opowiesz mi żart to śmieję się trzy razy. Najpierw gdy go usłyszę, drugi jak mi wytłumaczysz, a trzeci jak w końcu go zrozumiem.

kojarzę  kojarzę. ♥♥♥ teksty acosiebede dodał komentarz: kojarzę, kojarzę. ♥♥♥ do wpisu 20 listopada 2011
    teksty pozorna dodał komentarz: ;** do wpisu 19 listopada 2011
Są dni które proszą się o dłuższą drogę do domu.

hipoporockopunek dodano: 19 listopada 2011

Są dni które proszą się o dłuższą drogę do domu.

  22   http:  chillout slut.blogspot.com  :

ms.inlove dodano: 19 listopada 2011

Monotonnie mija kolejna chwila  zegar spogląda jakby chciał nas pozabijać.

hipoporockopunek dodano: 19 listopada 2011

Monotonnie mija kolejna chwila, zegar spogląda jakby chciał nas pozabijać.

 Uh!Mój mąż będzie musiał umieć gotować bo inaczej umrę z głodu powiedziała zdrapując z patelni niedoszłego naleśnika wywołując falę śmiechu ze strony chłopaka Mówiłem że pomogę.Daj to podszedł próbując wziać patelnie z jej dłoni Nie!mówiłam że usmaże Ci naleśniki.Więc siadaj i siedz! rzekła ze złoscią wyciągając z szafki 3 już patelnię Kochanie odłóż to.Ja Ci usmażę powiedzial przytulając ją do siebie Ale obiecałam rzekła marszcząc czoło Przecież mąż ma Ci gotować.A ja umiem gotować.Ja będę gotował a Ty będziesz sprzątać Na te słowa podniosła na niego wzrok robiac dziwną minę ohoo nie bądz taki do przodu!Nie zamierzam sptrzątać Twoich brudnych skarpetek! rzekła z udawana obrazą Cześć dzieciaki!Co robicie? usłyszeli głos jej ojca odskokując od siebie jak opażeni dobra dobra.też kiedys byłem młody.To co dziś jemy? spytał podchodząc do kuchenki Boże.Co to?Znowu brałaś sie za gotowanie? spytał odwracajac się do córki No chłopcze ucz sie gotować bo inaczej będzie z wami kiepsko.    pozorna

pozorna dodano: 19 listopada 2011

-Uh!Mój mąż będzie musiał umieć gotować,bo inaczej umrę z głodu-powiedziała zdrapując z patelni niedoszłego naleśnika wywołując falę śmiechu ze strony chłopaka-Mówiłem,że pomogę.Daj to-podszedł próbując wziać patelnie z jej dłoni-Nie!mówiłam,że usmaże Ci naleśniki.Więc siadaj i siedz!-rzekła ze złoscią wyciągając z szafki 3 już patelnię-Kochanie,odłóż to.Ja Ci usmażę-powiedzial przytulając ją do siebie-Ale obiecałam-rzekła marszcząc czoło-Przecież mąż ma Ci gotować.A ja umiem gotować.Ja będę gotował,a Ty będziesz sprzątać-Na te słowa podniosła na niego wzrok robiac dziwną minę-ohoo nie bądz taki do przodu!Nie zamierzam sptrzątać Twoich brudnych skarpetek!-rzekła z udawana obrazą-Cześć dzieciaki!Co robicie?-usłyszeli głos jej ojca odskokując od siebie jak opażeni-dobra,dobra.też kiedys byłem młody.To co dziś jemy?-spytał podchodząc do kuchenki-Boże.Co to?Znowu brałaś sie za gotowanie?-spytał odwracajac się do córki-No chłopcze,ucz sie gotować bo inaczej będzie z wami kiepsko. || pozorna

Strzepała popiół na chodnik zaciągając się ponownie papierosem.Czuła jak dym tytoniowy wypełnia jej płuca relaksując przy tym całe jej ciało jednak nie powstrzymując łez.Przysiadła na krawężniku.Czuła wstręt i pogardę do siebie.Dookoła panowała głucha cisza i przerazajaca ciemnośc.Nagle usłyszała za sobą kroki.Wzdrygnęła się jednak nie wystraszyła Co tu robisz?Palisz?! usłyszała.Od razu rozpoznała ten głos.Zaśmiała się cicho Odejdz rzekła nabierając dym w płuca.Jednak mimo jej prośby nie odszedł lecz wyrwał jej papierosa z dłoni i zdeptał na chodniku Nie rozumiem ja.Rzuciałam Cie a mimo te.go tu jestes powiedziała i podniosła się jesteś pijana szepnął To co?!Ty też chcesz mnie zgwałcić?!Korzystaj moze tym razem nie będę tego pamiętać sykła wybuchając płaczem.Nie był pewny czy dobrze usłyszał lecz gdy spojrzał na nią zrozumiał wszystko.Mówiła prawdę.Podszedł przytulając jej kruche ciało Nie chciałam szepnęła wtulając mu się w ramiona. Juz nikt nigdy Cię nie tknie !  obiecał    pozorna

pozorna dodano: 18 listopada 2011

Strzepała popiół na chodnik zaciągając się ponownie papierosem.Czuła jak dym tytoniowy wypełnia jej płuca relaksując przy tym całe jej ciało,jednak nie powstrzymując łez.Przysiadła na krawężniku.Czuła wstręt i pogardę do siebie.Dookoła panowała głucha cisza i przerazajaca ciemnośc.Nagle usłyszała za sobą kroki.Wzdrygnęła się,jednak nie wystraszyła-Co tu robisz?Palisz?!-usłyszała.Od razu rozpoznała ten głos.Zaśmiała się cicho-Odejdz-rzekła nabierając dym w płuca.Jednak mimo jej prośby nie odszedł lecz wyrwał jej papierosa z dłoni i zdeptał na chodniku-Nie rozumiem ja.Rzuciałam Cie,a mimo te.go tu jestes-powiedziała i podniosła się-jesteś pijana-szepnął-To co?!Ty też chcesz mnie zgwałcić?!Korzystaj,moze tym razem nie będę tego pamiętać-sykła wybuchając płaczem.Nie był pewny czy dobrze usłyszał lecz gdy spojrzał na nią zrozumiał wszystko.Mówiła prawdę.Podszedł przytulając jej kruche ciało-Nie chciałam-szepnęła wtulając mu się w ramiona.-Juz nikt nigdy Cię nie tknie ! -obiecał || pozorna

  21  http:  chillout slut.blogspot.com  :

ms.inlove dodano: 18 listopada 2011

[ 21 ]http://chillout-slut.blogspot.com/ : )

Mam słabość do szpilek  ale nie lubię w nich chodzić.

hipoporockopunek dodano: 18 listopada 2011

Mam słabość do szpilek, ale nie lubię w nich chodzić.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć