 |
|
A co jeśli kolejna nieprzespana noc nie sprawi,że rano poczujemy się lepiej, bo daliśmy upust naszym emocjom, które tak skrywamy? A co jeśli pewnego dnia obudzisz się i zdasz sobie sprawę, że wszystko w co tak mocno wierzyłeś nie jest warte Ciebie i Twojej walki o to ? Co jeśli to wszystko straci nagle sens w najmniej oczekiwanym momencie ? I w końcu co wtedy jeśli nie będziesz na to gotowy? / niesmialaa
|
|
 |
|
Siedzisz i patrzysz w jeden punkt, On do Ciebie mówi a Ty go w ogóle nie słuchasz, siada na Tobie zaczyna się całować nie odwzajemniasz tego pocałunku ale on dalej Cię całuje, wpycha język do buzi a Ty jak lalka nawet nie poruszasz ustami, może robić z Tobą co chce a Ty go i tak nie odepchniesz bo nie masz na to siły. Zaczyna posuwać się dalej, a Ty nadal nie reagujesz. Dochodzi do momentu, że łzy zaczynają płynąc Ci po policzkach. Nie możesz zrobić już nic, znowu kolejny raz mu uległaś, nie odtrąciłaś go a wiesz dokładnie, że powinnaś.|kissmebabyx3
|
|
 |
|
Kiedy przestaje ci zależeć, dostajesz wszystko.
|
|
 |
|
Zawsze jest, o co walczyć, choć nie zawsze jest jak.
|
|
 |
|
Przyjdzie taka chwila, gdy stwierdzisz, że wszystko się skończyło.I to właśnie będzie początek.
|
|
 |
|
przyjaźnie? istnieją ponoć, ale ty nie lubisz mówić o sobie nawet bliskim osobom.
|
|
 |
|
Wmawiasz sobie, że gdyby teraz tu był, to byś mu nie wybaczyła, że nigdy już przenigdy nic cię nie będzie łączyć z tym człowiekiem. Mówisz, że nie spojrzysz mu już nigdy w oczy i że nie obchodzi cię co u niego, ale jestem pewna, że gdyby teraz podszedł do ciebie i przytulił cię jak kiedyś to nie minęłaby sekunda a ty znowu byłabyś jego, a wiesz dlaczego? Bo go kochasz. Niezależenie od tego co będziesz sobie wmawiać.|net
|
|
 |
|
Jedno wiem na pewno nie chciałbym bez Ciebie. Żyć.
|
|
 |
|
Patrzę jak miesza się to czego nie ma i to co jest. A potem kiedy mówię wprost milczysz i odwracasz wzrok.
|
|
 |
|
Nie wiązałam z Nim jakichś szczególnych nadziei. Wiedziałam, że mamy inny charakter, sposób spędzania wolnego czasu, inne zdanie w wielu sprawach. Jednak gdzieś na dnie serca zabolało jak odszedł. Spędzałam z Nim sporo czasu, chyba nawet przyzwyczaiłam się do Jego obecności w swoim życiu, wiele się od Niego nauczyłam - tych złych i dobrych rzeczy. Dziś jest mi smutno bo wiem, że już nigdy nie zobaczę Jego źrenic wpatrzonych w moje. Czasami mi Go brakuje, tak po prostu.
|
|
 |
|
powiedz coś, hej, zrób to dla nas.. podniosłem brew i z uśmiechem powiedziałem "spierdalaj"
|
|
|
|