 |
|
Pozbieram sie w sobie i w końcu mu to powiem !
|
|
 |
|
Teraz jest nienawiść, ona tylko chce sie zabić.
|
|
 |
|
Po jego odejściu niewiele pamiętam. Tylko wódkę, papierosy i blizny na rękach.
|
|
 |
|
Nie chce sie zalic co Ty wole palic topy
|
|
 |
|
Popatrz mi w oczy zobaczysz tam prawde cierpialam juz tyle Ty zdechlbys na starcie !
|
|
 |
|
Mijamy się na dworze często unikając spojrzeń
i myślę o nim ciągle, choć byliśmy niepoważni
i brak mi jej najmocniej, lecz to wymysł wyobraźni jest
|
|
 |
|
Traktował ją jak byle co, a ona była zdolna iść za nim na dno
|
|
 |
|
Powiedz mi kim jesteś, by mówić mi kim jestem? Kto Ci dał prawo pouczać i dawać lekcje ? Je jeb się !
|
|
 |
|
co ci to dało? Nic. A powinno.
Postaw się na jego miejscu poczuj tą pierdoloną bezsilność.
|
|
 |
|
Spytał kogo to obchodzi, "mnie" odpowiedziała ona,
poczuł wtedy jak się rodzi w nim odpowiedzialna strona.
|
|
 |
|
Jak mnie widzi świat to bez znaczenia bo bardziej niż opinii boje się sumienia.
|
|
|
|