 |
|
A najgorsze jest jak sie chce wygadać, a sie nie ma komu. / ameetu
|
|
 |
|
Błagam Cię chciej siedzieć obok i czekać, gdy
mam chwilę zwątpienia. Błagam Cię chciej być
światłem w mroku pękniętego serca. Błagam
Cię chciej być koło mnie choćbyśmy siedzieli
nad przepaścią i machali nogami. Wiem, że
czasem jestem złym sztormem zalewającym
Twoje policzki i zimnym kamieniem, o który
potykasz się i zdzierasz skórę, ale błagam Cię
chciej, bo ja nienawidzę siebie i żyć z sobą nie
potrafię, ale Ty kochaj mnie, bo potrzebuje Cię
w każdym dniu by móc oddychać i kochać Cię
taką jaką jesteś. I pragnę tego każdą kroplą w
oceanie, wypełnij mój świat jak gwiazdy niebo.
Bez nich jest puste, samotne i czarne. Błagam
chciej.
|
|
 |
|
Nie wiem czy byłoby gorzej gdybyś okłamywał mnie od początku naszego związku,wtedy wiedziałabym, że nie ma sensu dalej tego ciągnąć, mogłabym Cię skreślić od razu. A tak, nadal mam nadzieje, a cholernie boli mnie to, że tak bardzo się zmieniłeś, że już nigdy nie będziesz tym szczerym chłopakiem, którego tak bardzo kochałam./721
|
|
 |
|
Tak bardzo pogubiłam się w swoim życiu, nie wiem już do czego dążę, jaki jest powód mojego istnienia. Gdy miałam kogo kochać było dla mnie oczywiste,że żyjemy dla siebie, że tylko dla Ciebie rano wstaję z łóżka, wlekę się do szkoły, żeby zobaczyć Twoją twarz, cieszyć się Twoim uśmiechem i chwilami spędzonymi z Tobą..721
|
|
 |
|
Ty nadal myślisz, że Cię nie kocham, że to tylko przyzwyczajenie i że szybko znajdę sobie kogoś innego. Przez pewien czas też tak myślałam, ale w końcu zrozumiałam, że nie jest tak, że potrzebuję tylko kogoś do kochania. Potrzebuję Ciebie, z nikim innym nie potrafiłabym rozmawiać tak szczerze jak z Tobą, tylko z Tobą mogłabym przebywać 24 godziny na dobę i nie mieć dosyć. Tylko Ciebie chcę przytulać i całować, tylko z Tobą mogłabym stworzyć szczęśliwą rodzinę, z Tobą się zestarzeć. Przy Tobie umrzeć./721
|
|
 |
|
Naprawdę byłam zdolna wybaczyć im wszystko. Mimo że tyle razy usłyszałam z ich ust kłamstwo, mimo że sprawili, że moje życie straciło sens. Mogłam zapomnieć o tym cierpieniu i bólu, zacząć od nowa przyjaźń i związek. Dałam im szansę,a w zamian za to dostałam jeszcze mocniejszy cios prosto w serce./721
|
|
 |
|
mieliśmy być na zawsze, pamiętasz?
|
|
 |
|
gdzie podziała się nadzieja? zniknęła gdzieś w codzienności. od dawna każdą czynność wykonuję mechanicznie. już przestałam wierzyć w to, że kiedykolwiek będziesz obok. przestałam błagać Boga o odrobinę łaski, bo zdałam sobie sprawę, że nie otrzymam jej. codziennie wyznajesz mi miłość i zaprzeczasz swoim słowom raniąc przy tym niemiłosiernie. zastępuję sobie Ciebie innymi mężczyznami zabiegającymi o moje względy. dlaczego nie będę z normalnym facetem, przy którym będę mogła poczuć się bezpieczna? to irracjonalne. kocham idiotę, który zamiast walczyć o mnie woli opiekować się małymi, zielonymi roślinkami. miałeś wrócić, nie zrobiłeś tego. mam po Tobie jedynie miliard pięknych wspomnień i kilka zasuszonych róż. nic więcej.
|
|
 |
|
Wyszedłem na balkon i poprosiłem by przyszła do mnie. Pocałowałem Jej wystający obojczyk i poprosiłem by zamknęła oczy. Chwilę niczym koneser win delektowałem się malarstwem Jej twarzy w nocnej marynacie. Podniosłem schowaną, wyciętą gwiazdę z papieru i objąłem Ją od tylu. Kochanie, otwórz już oczy. - Szepnąłem jak najciszej by mój głos współgrał z delikatnym wiatrem i zapachem nocy. Otworzyła oczy, a ja podniosłem gwiazdke, udałem, że zdejmuje Ją z nieba i z uśmiechem powiedziałem: W końcu chciałaś kiedyś poczuć słodycz gwiazd, a ja mówiłem, że zdobędę dla Ciebie cały świat. Łzy szczęścia spłynęły wprost na moją koszule, wtuliłem Ją w siebie bardziej by wiedziała, że nigdy Jej nie puszczę i nie zostawię. A słowa dotrzymuje.
|
|
 |
|
Myślisz, że jestem idealna. Rozkochałam Cię do granic możliwości pokazując idealną stronę osobowości. Dziewczynę wrażliwą, delikatną, czułą i nieśmiałą. Nie jestem taka. Przyjaciele nazywają mnie zimną suką. Dwóch facetów zniszczyło mi życie. Teraz ja zemszczę się na reszcie. Nie traktuję ludzi poważnie. Perfekcyjnie oszukuję i wykorzystuję. Potrzebuję kwiatków, czekoladek i poczucia bezpieczeństwa. W zamian za to sprezentuje Ci zdradę z takim samym skurwielem jak ja. Będziesz cierpiał, płakał, ale i tak mi wybaczysz. Wystarczy, że spojrzę na Ciebie spod moich czekoladowych tęczówek i wymuszę kilka łez. Wykończę Cię. Zniszczę. Umrzesz z miłości. Zupełnie jak ja umieram każdego dnia.
|
|
 |
|
"Jeżeli będę miała syna wchowam go tak, aby wiedział, że żadnej kobiety nigdy w życiu zranić nie można.."
|
|
|
|