 |
|
hip-hop to piękne imię, już zawsze będziemy razem
|
|
 |
|
kwiecień plecień bo przeplata trochę zimy trochę zimy
|
|
 |
|
prawda jest dla Ciebie językiem obcym. /Pezet
|
|
 |
|
nie wiem na czym Ci zależy, może wreszcie powiesz o tym? /HuczuHucz
|
|
 |
|
najpiękniejsze chwile to te, których nie planowałem. /Vixen
|
|
 |
|
ciągle wiercę w tej bryle, ufam, że co chcę, dostanę. ciągle we mnie to żyje, czuję na sercu ten diament. w tym sercu, które nie zmieniło dzięki temu się w kamień, choć pewnie byłoby łatwiej rzucić to wszystko w niepamięć. /Vixen
|
|
 |
|
idę po szczęście, choć nie wiem, czy je znajdę na szczycie. droga, którą przeszedłem to coś więcej niż mile, bo każda mila na tej ścieżce ma swój sekret i siłę. /Vixen
|
|
 |
|
prawdziwego szczęścia nie czujesz na końcu, ale po drodze. /Vixen
|
|
 |
|
nie próbujesz, nie wygrywasz! /Vixen
|
|
 |
|
Jest we mnie coś, co nie do końca odpowiada ogólnie przyjętym normom, zasadzie „w zdrowym ciele zdrowy duch”. Pociągają mnie nie te rzeczy, co trzeba: lubię pić, jestem leniwy, nie mam boga, polityki, idei ani zasad. Jestem mocno osadzony w nicości, w swego rodzaju niebycie, i akceptuję to w pełni. Nie czyni to ze mnie osoby zbyt interesującej. Nie chcę być interesujący, to zbyt trudne. Pragnę jedynie miękkiej, mglistej przestrzeni, w której mogę żyć, i jeszcze żeby zostawiono mnie w spokoju.
|
|
 |
|
Potrzebuję mnóstwo wódki i skrętów żeby zasnąć.
|
|
 |
|
Jebać to, zrobię to po swojemu. I ludzie, którzy mnie kochają, zrozumieją, czemu to robię, bo mnie kochają. Jebać to.
|
|
|
|