 |
|
Popelniam stado bledow...patrze na nie i zamiast cos poprawic,to wzdrygam sie,ze juz moglam to spieprzyc.
|
|
 |
|
nie wiem czym to było, nazywałam to miłość.
|
|
 |
|
lubię sposób w jaki niekiedy poruszają się Jego nozdrza przy atakach śmiechu. lubię jak wymawia moje imię, perfekcyjnie naciskając na każdą literę z osobna. lubię, gdy mierzwi dłonią moje włosy psując efekt minut poświęconych rano na związanie wszystkich kosmyków w miarę ogarnięty kucyk. lubię Jego ramiona, i błogie zatracanie się w nich. lubię oddech wypływający przez Jego usta wprost na moją szyję i kark. lubię Go całego i patrząc na to, ile mi daje, żałuję, że więcej poczuć po prostu nie potrafię.
|
|
 |
|
podaj mi dłoń jeśli jesteś przy mnie ..
|
|
 |
|
Co Cie nie zabije- zazwyczaj zrobi z Ciebie sukę.
|
|
 |
|
po co się kłócić,skoro można się całować?
|
|
 |
|
szybki sms, transport, hotele. szybki mercedes, sex, sex, grube portfele.
|
|
 |
|
gdy się spotkaliśmy, przytuliłam się do Ciebie i jak zwykle zajrzałam w Twoje oczy, przeraziłam się gdy nie zobaczyłam tego uczucia miłości i iskierek. Ale udałam, że wszystko jest w porządku, bo nie chce Cię tracić, dałam Ci buziaka i wtuliłam się w Twoją koszulkę jak najmocniej tylko mogłam bo wiedziałam, że już niebawem nie będę Cię mieć.,
|
|
 |
|
pamiętam jak przez maniury chlałem jak psychopata, wiesz pamiętam to jak dzis, dziś to wszystko wraca.
|
|
|
|