 |
|
Dzięki niej trudne tematy stały się łatwe
Jest faktem, że kształtowała mój charakter
Pomysły grzechów warte, miała mocnych wrażeń głodna
Była bez sumienia i wiedziała co to zbrodnia/ KORAS ♥♥
|
|
 |
|
Była pierwszą, która mnie uwiodła
Zaglądała w moje okna, wychodziłem do niej co dnia / KORAS ♥♥
|
|
 |
|
I chuj, już się nie martwię. Nie obchodzi mnie jak mnie nazwiesz.
|
|
 |
|
wstaję o piętnastej, o szóstej kładę spać się
|
|
 |
|
wyjście na prostą, osobno
|
|
 |
|
narkotyki, kurwy i chyba to jest nasz świat.
|
|
 |
|
Mieliśmy być poważni. Tak pięknie to wygląda tylko w wyobraźni.
|
|
 |
|
kurwa, dziś zostawiasz mnie po raz ostatni
|
|
 |
|
Garściami brać albo łyżeczką
|
|
 |
|
idę ciągle, bo mam kurwa jeden bardzo ważny powód
|
|
|
|