 |
pocieszasz mnie alkoholem, Ty nie bądź bezczelny, to jakbyś chciał mi otrzeć łzy, papierem ściernym / Roka
|
|
 |
w ręku szlug telefon w drugiej i napisał bym do Ciebie ale jakoś brakuje słów. zadzwonił bym do Ciebie ale wiem że tego nie chcesz, wybełkotał że Cię kocham tu jest źle i serio tęsknie..
|
|
 |
wielu woli się zalać, bo świat jest zbyt straszny, w poszukiwaniu szczęścia wyruszają na dno flaszki / Słoń
|
|
 |
znam kilka słów, które ranią jak nigdy, patrzysz na nią, niby anioł - a krzywdzi
|
|
 |
jeśli nie masz powodów by zostać, to najlepszy powód by odejść..
|
|
 |
nie kumam siebie, piję i odwiedzam kluby, moje ziomy to alkoholicy, dilerzy i ćpuny
|
|
 |
co cię trzyma przy mnie? lepiej by ci było z dala. ja tylko piję, przeklinam i się ciągle opierdalam
|
|
 |
We're all architects of our own private hell.
No-one can hurt us like we hurt ourselves.
|
|
 |
Niektórych rzeczy nie możesz przywrócić, ponieważ pozwoliłeś im umknąć
|
|
 |
Oczywiście miłość, jak każda choroba psychiczna, przebiega w różnym nasileniu zależnie od charakteru i wydolności wewnętrznej pacjenta. Z podgorączkowego stanu zalotów i flirtu aż do ataków szału miłosnego.
|
|
 |
kiedy już zapomnisz, ja będę pamiętać za nas oboje ;)
|
|
|
|