 |
|
gdzie mnie dzisiaj zabierzesz... :)
|
|
 |
|
akceptujemy miłość, na jaką zasługujemy
|
|
 |
|
najszczersze rzeczy wypowiada się w żartach
|
|
 |
|
Kocham go, ale sądzę, że zasługuje na kogoś lepszego.
|
|
 |
|
I już nie wiesz, czy chcesz go widzieć, czy o nim zapomnieć.
|
|
 |
|
Była piękna, pamiętam, miała spokój na rękach i serce mi pęka, gdy myślę że jej nie ma..
|
|
 |
|
Gdziekolwiek mnie nie uderzysz, trafisz już w jakąś bliznę. Cokolwiek powiesz, na pewno słyszałam to wcześniej. Jeśli przeprosisz, bądź pewien, że wybaczałam już kiedyś. Będziesz chciał mi złamać serce, wiedz, że jest już w kawałkach./esperer
|
|
 |
|
Miło, że przepraszasz. Dobrze, że zauważyłeś swój błąd i patrząc na moje rany, sumienie wpierdala Cię od środka. Doceniam to, że przyszedłeś i przyznałeś, że zjebałeś. Nie to, że jestem zła, że Cię nienawidzę, nie, nie. Za wiele bolesnych słów padło między nami, żebyśmy mogli to naprawić. Nie chodzi o fakt braku wybaczenia, chodzi o to, że nie potrafię na Ciebie już patrzeć w ten sam sposób, wiedząc jak mocno potrafisz zranić. Doceniam przeprosiny, ale one niczego już między nami nie zmieniają./esperer
|
|
 |
|
to nienormalne, bo zaczynają mnie przerażać własne pragnienia. i wiadomości od niego powinnam usunąć zaraz po ich otrzymaniu, pokazać mu, że już nic dla mnie nie znaczy, bo przecież to on nas spaprał, ale widzisz to chyba sentyment, wobec którego jestem cholernie słaba i nie umiem z tym walczyć, przegrywam./aj.lofju
|
|
 |
|
Dlaczego nieobecność tak bardzo potęguje miłość?
|
|
|
|