 |
|
wydaję mi się, że wszystko już jest mi obojętne, jednak siadając w parku na ławce uświadamiam sobie, że wciąż za Tobą tęsknię. I nieogarniamciebejbe
|
|
 |
|
każdy z nas ma jakąś pierdoloną historię na swoim koncie, każdy z nas nieraz upadał, miał momenty, gdy łzy spływały mu po policzkach, a główną myślą była śmierć, każdy przez to przechodził, nie każdy umiał się podnieść i iść dalej. I nieogarniamciebejbe
|
|
 |
|
chcesz mnie poznać? przyjdź, postaw mi wódkę, daj czekoladę i szlugi i usiądź koło mnie. zaraz dowiesz o wszystkich moich uczuciach, o wszystkim co noszę w sobie. poczekaj, posiedź ze mną przez chwilę w ciszy, a otworzę się przed Tobą i pokażę Ci wszystko co mam w środku. po prostu zechciej to zobaczyć. I nieogarniamciebejbe
|
|
 |
|
lubię się niszczyć, bo to Ty mnie tego nauczyłeś. I nieogarniamciebejbe
|
|
 |
|
Chyba nie potrafiłabym Cię zranić tak jak ty zrobiłeś to mi.
|
|
 |
|
Wiem, że to banał, ale lubię jego głos.
|
|
 |
|
Zostawił mnie w momencie, w którym najbardziej Go potrzebowałam.
|
|
 |
|
Tak jak nikt się rozumiemy, wiemy co chcemy powiedzieć zanim to wypowiemy.
|
|
 |
|
" Nalewam drugą szklankę, żeby nie była pusta. Jak pokój, moje serce i słowa w Twoich ustach. "
|
|
 |
|
jestem w stanie polubić nawet to jak bezczelnie wkłada mi palce w żebra, gryzie po łydkach, strzela nieznośnie torebkami stawowymi, zjada ostatnią rurkę waniliową i zabiera kołdrę. jest tak cudowny i chyba już nie potrafię bez niego żyć.
|
|
 |
|
" Choć tęsknię za Tobą to nie chcę, by wracało. Choć niewiele z nas zostało. "
|
|
|
|