 |
|
Nie chcę ideału. Chcę człowieka z rysami, wadami, bliznami. Z doświadczeniami. Żeby móc je zrozumieć, zaakceptować i pokochać. Niektóre wyeliminować. Człowieka jednocześnie identycznie postępującego ze mną i moimi niedoskonałościami.
|
|
 |
|
a teraz, skarbie, patrz i podziwiaj,
jak mi jest świetnie bez takiego palanta u boku, jak ty.
|
|
 |
|
mogłabym czekać na Ciebie całe życie,
gdybym miała pewność,
że w następnym życiu, przez te wszystkie lata
będziesz przy mnie...
|
|
 |
|
od poniedziałku nie palę.
od poniedziałku nie jem czekolady.
od poniedziałku nie płaczę co noc.
od poniedziałku nie będę Cię kochać.
postanowienia każdej niedzieli.
|
|
 |
|
chciałabym żeby kiedyś, gdy się spotkamy pomyślał 'kurwaa, szkoda że z Ciebie zrezygnowałem'.
|
|
 |
|
kiedyś nie byłam w stanie nawet marzyć o Twoim 'kocham'. dzisiaj kiedy wypowiedziałeś to magiczne słowo, w dodatku stojąc w gronie kolegów pełna pruderyjności w ramach odpowiedzi, rzuciłam - 'fajnie', wzruszając ramionami. kobieta zmienną jest. a słodyczy czerpanej z chciwej zemsty nigdy nie będzie w stanie sobie odmówić. nawet za cenę miłości.
|
|
 |
|
przepraszam. niewyspana robię się wredna.
|
|
 |
|
łaskocz czule warkoczem ciepłych słów.
|
|
 |
|
prokrastynacja na poziomie mocno zaawansowanym.
|
|
 |
|
dźwięk stłumionych myśli zaczyna przeradzać się w dziki krzyk..
|
|
|
|