 |
|
Mogę dać Ci wszystko lub po prostu siebie
|
|
 |
|
Ty. Dwie litery. Masa szczęścia.
|
|
 |
|
I pewnie gdybym się nie odezwała, Ty też byś milczał.
|
|
 |
|
Nie chcę Cię zniechęcić. Chcę żebyś był pewny tego co robisz, bo ja już nie mam sił znowu o kimś zapominać
|
|
 |
|
Uwierz, że nie łapałabym Twojej ręki, gdybym wiedziała, że trudno będzie mi ją puścić.
|
|
 |
|
Na nim się nie kończy świat. Podobno.
|
|
 |
|
Siedząc na parapecie, przy zgaszonym świetle, z kubkiem gorącej herbaty, który wręcz parzy mnie w dłonie, patrząc na krople deszczu odbijające się od okna, dochodzę do wniosku, że lubię być sama.
|
|
 |
|
Lubię niekonwencjonalność, brak ograniczeń i nieprzewidywalność. Ty zawsze postępujesz według reguł, zabierasz mi wolność i jesteś taki zwyczajny.
|
|
 |
|
mogłam Cię uprzedzić, że nie jestem zwyczajna
|
|
 |
|
Nazwałeś mnie swoim słońcem. Ale tak nie jest. Słońce będzie zawsze, ja nie.
|
|
 |
|
nie sądziłam, że kiedyś tak cholernie zapragnę miłości do Ciebie
|
|
|
|