 |
|
no ta, przecież ja jestem nikim.. nie zaprzeczysz. | gazowana
|
|
 |
|
nałogowo co wieczór kładę się na łóżko, wkładam słuchawki w uszy, ustawiam głośność na fulla i myślę o Nim. | gazowana
|
|
 |
|
- ćsiii.. słyszysz ? coś jakby drapie o drzwi. - nie przejmuj się, to moja miłość. zamknęłam kurwę w łazience, bo mnie drażniła.
|
|
 |
|
bo może będziesz znaczyć kiedyś coś więcej./ wiecej_niz_mozesz
|
|
 |
|
Nie umiem oszukiwać. Oszukiwać prosto w oczy. Nie mogę kłamać, mówiąc, że jestem szczęśliwa. Jestem nieszczęśliwa. Może i nie miałam aż tak trudnego życia, ale to pamiętne ' wypierdalajcie stąd ' nigdy nie zniknie z mojej pamięci. -Co to było? -Litry wtedy wylanych łez, tyle brudnej krwi z moich rąk. Ta zjebana psychika... -A co to w ogóle jest? Przecież to jest tylko nic. Ty masz wspaniałe życie. -Może i mam, ale to w Twoim świecie. W moim żyje koszmarami... mrocznymi...Moja wyobraźnia jest straszna... [ shizusaa ]
|
|
 |
|
I znowu lecą łzy. Jedna, druga, pięć, dwadzieścia, trzydzieści... Ranisz mnie każdym słowem, zabijasz od środka. Niszczysz moje ostatnie siły i godność jaka mi pozostała. Jesteś mordercą. Odejdź, po prostu odejdź, zostaw mnie samą... [ shizusaa ]
|
|
 |
|
i w głośnikach tylko Pezet , którego mogę słuchać bez przerwy . ♥ | gazowana
|
|
 |
|
kolejny wieczór z rapem, herbata w dłoń i refleksje. | gazowana
|
|
|
|