 |
|
Z wódką nie wygrasz. Ty ją w mordę, a ona cię na ziemie.
|
|
 |
|
stwierdzam szczęście, bo spojrzał.
|
|
 |
|
Nie da w dłoni zamknąć się dwóch dzikich serc. Nazywam się winna, bo cokolwiek zrobiłabym, już nigdy nie będę właśnie tym, z kim chciałeś być.
|
|
 |
|
Jedyne wyjście - stać się kimś innym. Cokolwiek zrobię, nie zmienię nic. Jestem winna.
|
|
 |
|
Może czasem się wydaje, że to będzie takie proste. Że Ty i życie już będziecie kwita. Że Twój oddech będzie tym spalonym mostem. Chcesz żegnać się, a to jest pora by się witać.
|
|
 |
|
Strach, śmierć, rozpacz dzisiaj tworzą tercet. Jestem obok, ale odwróciłam się już tyłem. Będę stała tu wciąż, gdy przestanie bić Ci serce.
|
|
 |
|
Sens Ci się skończył razem z wczorajszym winem. Lepiej, żeby tamto wino wczoraj skończyło się z sensem.
|
|
 |
|
Serce jest spokojne, bije rytmicznie jak werbel. Zaparzasz kawę, tak bardzo lubisz kofeinę.
|
|
 |
|
ruchać to każdy by chciał, a kochać to nie ma komu.
|
|
 |
|
i chyba miałabym złamane serce, gdybym je w ogóle miała.
|
|
 |
|
- Najlepszy rap? - Ortega Cartel. - WILL YOU MARRY ME ?! *.*
|
|
|
|