 |
|
Nauczyłam się mnożyć w sobie uczucia i dzielić je przez dwa. Odejmować i dodawać wrażliwość. Jeśli zadasz mi ból ,pomnożę go tysiąc razy , odejmę sobie odrobinę wrażliwości i dodam ją Tobie uderzając w najczulszy punkt. Podzielę cały syf , który od Ciebie dostałam pomiędzy Tobą a mną. Jaki wyjdzie wynik? Ja podniosę się szybciej niż myślisz dzięki swojej bezwzględności , a Ty kurwo zdechniesz tonąc we własnym gównie.//naga_prawda
|
|
 |
|
Czasami po prostu lubię znikać. Nagle. Bez słowa. Na zawsze.//naga_prawda
|
|
 |
|
Te drogi doskonale znam, już biegłam
na łeb na szyje w stronę ciepła.
Zamknięte oczy ślepca w stronę słońca i tylko szum szeptów w głowie huczał mi 'zostań'.//Big_A
|
|
 |
|
Jestem przerażona, ale nie odchodzę.
Wiem, że muszę sama przejść tę próbę.//Rihanna
|
|
 |
|
Chcesz być szczęśliwym, mieć wszystkiego pod dostatkiem. Musisz sam o to walczyć, ja nie mówię, że to łatwe.
|
|
 |
|
idę po swoje , bo to nie wstyd gonić marzenia
|
|
  |
|
problem polega na tym, że jest różnica między brakiem zaufania, a zazdrością.
|
|
  |
|
czasem się starała, a czasem olewała wszystko. lubiła mówić prawdę, ale kolorowała rzeczywistość. układała wszystko po swojej myśli, a kiedy coś szło nie tak - wpadała w histerię. kiedy była zła trzaskała drzwiami, a kiedy szczęśliwa śpiewała. wstydziła się czasem, a czasem była ogromnie odważna. każde słowo odbierała z podwójnym sensem. i każdy gest, jakby mógł ją zabić. sama jednak nie uważała na słowa. krzyczała, chociaż tego nie lubiła. bardzo nie lubiła krzyczeć, zawsze wtedy płakała. jakby sprawianie komuś przykrości było największą karą dla niej. zachwycała się tęczą i godziny spędzała w samotności. piła hektolitry kawy i paliła papierosy. lubiła imprezować, upijała się często. zakochiwała się i pragnęła, aby ją też ktoś pokochał. rodzice nie mięli o niej zielonego pojęcia - taka to była zwyczajna dziewczyna.
|
|
  |
|
za bardzo przejmujesz się tym, na co i tak już nie masz wpływu.
|
|
  |
|
nawet nie wiesz, która kropla wody przyniesie Twój koniec.
|
|
  |
|
czasem cierpisz nawet wtedy, gdy wszystko jest w porządku i to normalne, choć zadziwiające. masz wszystko, ale cierpisz. cierpisz, bo wszystko jest poukładane. jednak nie tak jakbyś chciał.
|
|
  |
|
" Chciało mi się pieprzyć, ale cholera, nie przeczuwałem, że dzisiaj się zakocham."
|
|
|
|