 |
|
Jestem przerażona swoją naiwnością. Myślałam, że najlepszym lekarstwem na Ciebie jest obojętność. Zaczęłam wdrażać ją w swoje życie dobrych parę tygodni i nagle pojawia się okienko z Twoim imieniem i nazwiskiem. Powoli wracają do mnie wspomnienia, zaczynam mieć nadzieję, że zrozumiałeś i wróciłeś do mnie. Wyobrażam już sobie, że mój świat zaczyna się układać w całość. W najmniej oczekiwanym czar pryska. NA głównym czacie widnieje imię i nazwisko tej szmaty. "On wcale nie wrócił i to nie dla Ciebie siedział pół nocy, by z Tobą rozmawiać." Nie dla mnie, nie.. kurwa jasna.
|
|
 |
|
Całe życie mi powtarzali, że mnie kochają, że jestem cudowna i wartościowa. Dlaczego z premedytacją mnie okłamywali? Wierzyłam w każde słowo, właściwie do dziś niewiele się zmieniło.
|
|
 |
|
Nie jestem silna, to jest tylko przykrywka przed wszystkimi ludźmi, otaczających moją osobę. Każdej nocy wracam do tego, co było i nie mogę się opanować. Nie mogę też znieść, że jestem tak złym i beznadziejnym człowiekiem. Nie potrafiłam uszczęśliwić osoby, na której mi zależy. Przez ten czas próbuję znaleźć starą siebie, ale nie widzę nikogo, prócz tego wraka człowieka.
|
|
 |
|
z każdej sytuacji są jakieś wyjścia, tylko czasem, wszystkie są do dupy.
|
|
 |
|
kiedyś miałam pewne wątpliwości czy pewni ludzie są warci zaufania. dziś nie mam co do tego najmniejszych złudzeń, bo niepewność znikła równie szybko, co oni z mojego życia.
|
|
 |
|
Po co tracić nawet jeden dzień z życia na życie kłótnią z kimś, kto jest dla nas tą drugą połówką? Szkoda dnia!
|
|
 |
|
od nowa to ja mogę pomalować paznokcie a nie zacząć życie.
|
|
 |
|
nie rozumiem ludzi, którzy sami ze mnie zrezygnowali, odepchnęli mnie i zerwali kontakty, a potem wracają i są już zdziwieni ze na nich nie czekam.
|
|
 |
|
gdy pojawiają się problemy w naszym życiu i myślisz o nich tylko przez chwile to nie wydaja się być ciężkie i przytłaczające. gdy jednak skupisz się na nich kilka godzin zaczynają wywoływać napięcia i ból, a gdy towarzyszą Ci przez kilka dni, paraliżują Cię i pozbawiają siły, i chęci do działania. najlepiej wyrzucić ze swojego słownika słowo "problem" i zastąpić go słowem "wyzwanie". wszystko zależy od Ciebie..
|
|
 |
|
to nieprawda, ze droga do serca mężczyzny prowadzi przez żołądek. myślicie że faceci chodzą do kochanki na pierogi?!
|
|
|
|