 |
|
po prostu boli mnie widok , gdy idziesz sobie ulicą z fajką w dłoni . i zadajesz mi ten ból , ból który tak cholernie boli.
|
|
 |
|
bierz ją , masz ją, pieprz ją - może Ci ulży . jedno miłe słówko i Ona jest już twoja. nie widzisz jak się do Ciebie ślini na każdej przerwie gdy mnie nie ma obok ? ;/
|
|
 |
|
byliśmy pokłóceni , wyszedłeś do domu . poszłam z kumplem się odstresowac , zobaczyłam Cię , z papierosem w dłoni. przeszedłeś koło mnie , jak koło jakieś nieznanej laski , wogóle mnie nie zauważając. wiesz że to bolało ? wiesz że nie nawidze jak się trujesz , i robisz to celowo . dziękuję.
|
|
 |
|
-Będę z nią już na zawsze. Ciesz się moim szczęściem.
-Jak mam się cieszyć twoim szczęściem, skoro Cię kocham?
|
|
 |
|
przejdź obok bez żadnego ukradkowego spojrzenia. bez muśnięcia dłoni, czy uda. pokaż mi, że zapomniałeś doszczętnie, proszę. / definicjamiloscii
|
|
 |
|
nie wzruszają mnie wyzwiska rzucane w moją stronę. gdybym miała brać sobie do serca to co ktoś do mnie mówi, dawno leżałabym w psychiatryku na oddziale zamkniętym. a bluzgi, które słyszę są mówione z zazdrości, bo swoją wartość znam i nie puszczam się na prawo i lewo jak to robi połowa dziewczyn z mojego gimnazjum. więc lepiej zamknąć jadaczkę na cztery spusty niż na darmo zdzierać sobie gardło na coś na co leję i mam wyjebane. / malynoowa.
|
|
 |
|
mam na tyle silnej woli, by zapomnieć, ale ja nie chcę zapominać. myślisz, że łatwo jest wymazać z pamięci te najcudowniejsze chwile? gdy byłam przytulona, czułam to ciepło i wiedziałam, że naprawdę kochasz. myślisz, że miło jest gdy codziennie rano budzę się z myślą, że ciebie już nie ma, że już nie wrócisz, bo masz ją. myślisz, że specjalnie robię sobie złudne nadzieje? otóż nie. bo mogę zapomnieć, ale nie potrafię. / malynoowa.
|
|
 |
|
i wiesz co? dziękuję ci, że masz mnie głęboko w dupie. przynajmniej to robisz idealnie. / malynoowa.
|
|
|
|