 |
|
wyciągnij do mnie rękę. pomóż mi wejść na górę. bez Ciebie spadam.
|
|
 |
|
Chciałabym Ci wierzyć, chciałabym Ci ufać. Ale jak na razie tylko cholernie Cię kocham.
|
|
 |
|
Za każdy dzień kiedy wiem, kiedy czuję, Za każdy sen, kiedy myślę, że lunatykuję, Za każdą chwilę Twą, którą kieruję, Bo Ty dajesz mi do tego właśnie tą moc. Teraz dziękuję. ;* . Wojtek < 3
|
|
 |
|
Dziwisz się, że Ci kurwa nie ufam? na Boga ! ogarnij, przecież fałsz masz na mordzie wypisany !
|
|
 |
|
odejdę i nie będziesz mógł zrobić nic bym wróciła. zapomnę. tak, zapomnę te wszystkie cudowne chwile, zapomnę jak czule całowałeś mnie i przytulałeś gdy było naprawdę ciężko. wymarzę z pamięci wszystkie deszczowe dni, które spędzałeś ze mną, śmiałeś się gdy byłam cała mokra i dawałeś swoją bluzę żebym przypadkiem się nie przeziębiła. kochałam cię. kochałam tą troskę, opiekuńczość i dobre serce. nie wiedziałam jaki jesteś naprawdę, nie wiedziałam, że dla takiego kretyna byłabym w stanie oddać wszystko. / pozornie.
|
|
 |
|
gdybym chciała, to zadzwoniłabym do ciebie. powiedziała jak bardzo tęsknię, jak ciężko samej wytrzymać tą walkę i przetrwać by wyjść z niej cało. ale nie zrobię tego. wolę cierpieć i mieć pewność, że nie czujesz się wygrany, niż zadzwonić i poniżyć samą siebie. / pozornie.
|
|
 |
|
mimo, że moje włosy nie układają się tak jak bym chciała, a z oczu zbyt często płyną łzy, jestem szczęśliwa. bo mam ciebie i wiem, że uda ci się zatrzymać moje ' kanaliki łzowe ' i wszystko będzie dobrze. chuj z włosami. / pozornie.
|
|
 |
|
krzyczysz i płaczesz, padasz na kolana. zero uczucia, bo przecież ten świat nie jest dla nas. / pozornie.
|
|
 |
|
pomyśl, że jestem niedostępna tak jak status na gg. mimo, że piszesz, dzwonisz i martwisz się to mnie to nie obchodzi. przyjdzie sms, to go przeczytam i skasuję, nagrasz się na sekretarkę, wysłucham cię. ale nie oddzwonię. pokażę ci czym jest ból i tęsknota, może zrozumiesz. / pozornie.
|
|
 |
|
wiesz,że już nigdy nie napisze,
ale zawsze czujesz ten płomyk nadziei
słysząc wieczorem dźwięk sms-a
|
|
 |
|
Bo widzisz,między nami jest taka różnica, że ja go kocham i chcę z nim być.A ty go nie kochasz, a z nim jesteś.
|
|
 |
|
'Każdego dnia upajała się nadzieją , że odezwie się do niej , że będzie tak jak dawniej , że to tylko głupie nie porozumienie , umierała z tęsknoty , ale bała się pierwsza odezwać . Upajała się nadzieją , że gdzieś go zobaczy . Ubierała jego ulubione bluzki , bo może akurat go spotka i pokocha ją. Bo ona prawdopodobnie nie wyobrażała sobie bez niego życia , a on prawdopodobnie nic o tym nie wiedział.'
|
|
|
|