 |
|
tak, bo gdy chcę to potrafię należeć do tych które się nie angażują. potrafię przesiedzieć z Tobą cały wieczór w klubie, pijąc drinka i gadając o wszystkim i o niczym, a na drugi dzień nie odebrać od Ciebie telefonu - zapomniec. potrafię manipulować Twoimi uczuciami , i świetnie wpyłwać na każdą Twoją decyzję. dziwne ? przecież jestem kobietą - to wszystko wyjaśnia. / veriolla
|
|
 |
|
nie musisz mi mówić , że psychologia to idealny kierunek studiów dla mnie. doskonale zdaję sobie sprawę z tego , że rozumiem tak wiele, i potrafię ogarnąć tak ciężkiego człowieka jak Ty - a to już wyczyn. / veriolla
|
|
 |
|
a z każdym kolejnym mijającym dniem, godziną, wysłanym smsem, odebraną wiadomością - uświadamiasz sobie , że jest tak jak od dawna chciałaś, a mimo wszystko nie uśmiechasz się. / veriolla
|
|
 |
|
mam dość codziennego strachu o to , że znowu Cię tracę. / veriolla
|
|
 |
|
- Wiesz jakie jest moje największe marzenie? - Spojrzała na misia siedzącego w kącie.
- Żebym położyła się spać wieczorem u jego boku. A rano, żeby on wciąż tu był.
Rozumiesz? Chcę tylko, żeby tu był
|
|
 |
|
Bo właśnie dziś, nawet najsłodsza czekolada na świecie nie jest w stanie osłodzić mi życia.
|
|
 |
|
'ze wszystkim dam sobie radę ,ale kurde sama się nie przytulę.
|
|
 |
|
W którymś momencie zaczynasz patrzeć na pewne osoby inaczej. Zauważasz, że więcej was dzieli niż łączy.Nikt nie jest w stanie wytrzymać twojego obłędu... On też wytrzymał tylko przez chwilę, potem sam odszedł jak inni. / esperer
|
|
 |
|
`Czasem wystarcza nam sama świadomość,że ktoś lub coś jest obecne w naszym życiu. Dopiero z chwilą,kiedy na ustach zamiera nam "Proszę,nie odchodź,nie znikaj z mojego życia" uzmysławiamy sobie,że nie zrobiliśmy nic,by to co dla nas ważne przy sobie zatrzymać.
|
|
 |
|
"Wiesz, faceci są inaczej skonstruowani.. Oni nie rozumieją jak bardzo przywiązujemy się do innej osoby, tego, ze oddajemy im całą siebie, całe swoje serce i duszę, ze jesteśmy w stanie wszystko dla nich zrobić. Ale to ich nie obchodzi, oni odchodzą i układają sobie życie na nowo, nie wiedząc, ze my wtedy siedzimy ciemną nocą w miejscu naszego pierwszego spotkania, pijąc tanie wino by zapomnieć i wylewając ocean słonych łez tęsknimy, niesamowicie tęsknimy za ich dotykiem, głosem, oddechem.. a to wszystko przez tą pieprzoną miłość do nich. "
|
|
 |
|
Może za kilka lat miniemy się na chodniku, a nawet nie będziemy wiedzieć,
a może będzie tak, że się do siebie uśmiechniemy, spojrzymy na siebie ze zdziwieniem
i po chwili pójdziemy dalej, jakby nic się nigdy nie stało.
Może być też tak, że wpadniemy w sobie w ramiona i odnajdziemy gdzieś to szczęście,
którego szukamy. Może będziemy sobie obojętni. Może nie będzie już któregoś z nas.
Może zapomnimy. Może będziemy mieć się cały czas w głowach.
Chęć odnalezienia pozostanie w nas gdzieś. Może być tak, że poznamy się na nowo kiedyś,
gdzieś i pokochamy. Może..
|
|
|
|