 |
|
“bo wiesz boję się że któregoś dnia odejdziesz” ale ja nigdzie się nie wybieram nie mam powodów “co jeśli znajdziesz?” nigdy nie odejdę “wszyscy tak mówili a później zostałam sama” /
niunciaa93
|
|
 |
|
“proszę zostaw mi to jedno wspomnienie...” nie wystarczy że straciłam cię w życiu musisz odchodzić jeszcze w snach? /
niunciaa93
|
|
 |
|
bo przychodzi chwila kiedy zaczynasz żałować każdej swojej decyzji kiedy nawet to nad czym myślałam tygodniami co było dobrze zaplanowane okazuje się totalną głupotą i absurdem. czuję że przede mną ciężkie dni przyjdzie mi się z czymś rozliczyć chociaż jeszcze nie wiem z czym i będzie mi cholernie ciężko. chciała bym Cię przeprosić za to że odeszłam tak bez słowa wyjaśnień ale nie odezwę się do ciebie bo widze że tego nie chcesz... Śnisz mi się często... wydaje mi się że jest u Ciebie źle ale Ty nic nie mówisz... naprawdę jesteś taki dumny czy nie chcesz mnie skrzywdzić? Nie chciałam tracić z tobą kontaktu... nigdy tego nie chciałam. /
niunciaa93
|
|
 |
|
dziś minął rok odkąd się poznaliśmy. od 5 miesięcy nie jesteśmy razem. miałam wielu chłopaków, nawet obecnie mam.. ale Oni nie potrafili mi Cię w pełni zastąpić. nie potrafili sprawić bym cały dzień się uśmiechała z byle powodu, nie potrafili tak słodko wypowiadać mojego imienia, nie potrafili być Tobą... postanowiłam pójść w to miesjce, gdzie się spotkaliśmy pierwszy raz. usiadłam na ławce i słuchałam naszej piosenki, mimo wielkiego mrozu na dworze, moje łzy nie marzły - bo kolejne je rozgrzewały. nagle zza roku zobaczyłam znajomą mi sylwetkę - to był On. podszedł, usiadł obok mnie. powiedział jedynie 'mogłabyś podgłosić?' widziałam w jego oczach, że też za mną tęsknił.. widziałam, a może chciałam to zobaczyć? spojrzał na mnie i chciał mnie pocałować. nie mogłam do tego dopuścić, wstałam i ruszyłam przed siebie. po chwili odwróciłam się i powiedziałam 'kocham Cię' w tym samym momencie zadzwonił mu telefon - odecna laska, nie usłyszał moich słów.
|
|
 |
|
stałam na przystanku, było mi bardzo zimno. nagle ktoś od tyłu mnie zaczepił. ujrzałam Twoją uśmiechniętą twarz, te brązowe oczy i słodkie policzki. zszokowałam się bo ostatni raz widzieliśmy się jak ze mną zrywałeś. od tamtego czasu ja przeniosłam się do innej szkoły a Ty unikałeś mnie jak ognia. nie dzwoniłeś, nie pisałeś. nagle witasz mnie z taką radością, jak małe dziecko, które widzi pucharek z lodami. usiadłeś obok mnie, lekko przytuliłeś mnie, widziałeś, że byłam spięta, nie wiedziałam co robić. spojrzłeś mi w oczy i powiedziałeś: 'hihi, dla mnie zawsze zostaniesz malutkim kotkiem z czerwonym noskiem.' zatkało mnie. do oczu cisnęły mi się łzy, zrozumiałam, że nadal go kochałam, mimo upływu tak wielu miesięcy on nadal był w którejś części mojego serca.
|
|
 |
|
instalujesz pół dnia durny program. nareszcie go uruchamiasz i nie działa. wkurwiasz się, nie? wrrrr
|
|
 |
|
Chciałam zobaczyć go ostatni raz. Dostrzec w nim coś, dzięki czemu będę potrafiła go znienawidzić, pozwolić by odszedł.. Obserwowałam go z odległości kilku metrów i z sekundy na sekundę uświadamiałam sobie, że mimo wszystko kocham go tak jakby nigdy nic się nie stało. A jedyną osobą, którą znienawidziłam byłam ja sama. Znienawidziłam się za miłość.|izuu
|
|
 |
|
Przychodzi czas, gdy w strachu lub rozpaczy potrzeba nam kogoś więcej niż pluszowego misia.
|
|
 |
|
“Czasami tęsknota nas przerasta. Zdolność oddychania odchodzi. Zaczynamy się dławić powietrzem zamiast łzami. Świat zatruty jest miłością a my stajemy się bezdechem.” /
buuum
|
|
 |
|
Czy kiedykolwiek budziłeś się w nocy, czując dziwną pustkę i mając uczucie, że coś Ci zabrano?
|
|
 |
|
herbata bez cukru, kawa bez mleka, życie bez Ciebie.
|
|
|
|