 |
|
. ` jeśliś jest prawdą, przyjdź do mnie bez słów i weź w Twe ręce wszystko, co dać mogę ! `
|
|
 |
|
. ` o dziwo czas, który leczy rany, pokazał też, że w życiu można kochać więcej niż jedną osobę . `
|
|
 |
|
. ` powiedz o czym mówią, bo gubię się w słowach, które służą po to by nas zaczarować, tak łatwo tu zwariować, minąć się z prawdą, ten nonsens mnie zbudował, ja próbuję się ogarnąć . `
|
|
 |
|
Każdy z nas rozstania przechodzi na kilka etapów ... Ja swoje dokładnie w trzech ...
I etap to :
Straszliwa rozpacz, ból, chęć skończenia ze sobą, po odejściu ukochanego. Nic, ale to nic nie jest w stanie powstrzymać mojego potoku łez..
W II etapie:
Próbuję znienawidzić. Oddała bym wtedy wszystko by potrafić gardzić osobą, która tak mnie skrzywdziła. Pragnę zadać jej moją nienawiścią jeszcze większy ból niż ten, który ja otrzymałam ...
III etap to:
Krótko mówiąc danie sobie spokój ze wszystkim. Właśnie w chwili kiedy opadają emocje, uświadamiam sobie, że to nie ma sensu, bo przecież nadal kocham.
Wiecie wmawiam tylko sobie, że muszę być silna i iść przez życie dalej .
|
|
 |
|
Tak wiele przecież łączy nas
Ty mówisz, nie to życie, nie ten czas
tak ciężko odejść po prostu tak
czuje, życie przestaje trwać
ciągle szukam Cię bo nie chcę w miejscu stać
tak ciężko odejść po prostu tak
|
|
 |
|
Wiesz co jest najgorsze? Że mimo, że wiem jak jest, co myślisz na mój temat, że znam twój stosunek do mniue i już niejednokrotnie uświadamiano mi,ze masz mnie w dupie, ja dalej mam ta cholerną nadzieję, że jeszcze może się nam udać.
|
|
 |
|
Mam swój mały idealny świat w którym jesteśmy tylko ty i ja .
|
|
 |
|
Moja determinacja do Twojej osoby mnie zadziwia.
|
|
 |
|
Nie chcę być tylko wspomnieniem z Twojego życia. Chcę być jego częścią .
|
|
 |
|
Zatęskni. Za dzień, może dwa. Może za parę dni , miesięcy lat.. Jedno jest pewne, zatęskni.
|
|
 |
|
Z każdą łzą, obiecuje sobie że to ta ostatnia.
|
|
 |
|
Po odejściu drugiej osoby, zdajesz sobie sprawę ile tak naprawdę straciliście czasu na bezsensowne kłótnie, zamiast cieszyć się tym co macie. Mówiliście sobie, o wspólnej przyszłości a zaniedbaliście teraźniejszość.
|
|
|
|