 |
|
“Zawsze się bałam. Bałam się być zbyt brzydka i bałam się być zbyt piękna. Bałam się za bardzo zbliżyć do drugiego człowieka i równie mocno obawiałam się odrzucenia. Bałam się drwin. Bałam się oskarżeń, że się mylę, i równie mocno obawiałam się uznania mnie za arogancką, kiedy miałam rację. Takie życie bardzo wyczerpuje. W końcu brakuje już sił, wszystkie źródła są puste i człowiek chce tylko wydobyć się ze swojego życia. Zmienić. Stać kimś innym.”
|
|
 |
|
"tak mało czasu - pomyślał. - tak mało czasu jest nam dane przeżyć na tej ziemi u boku tych, których kochamy. "
|
|
 |
|
“każdy dzień oddala nas, odliczam czas do momentu, w którym, znów zostanę sam. znów nie mogę sobie spojrzeć w twarz, bo się boję, że zobaczę ten sam emocji brak.”
|
|
 |
|
W marzeniach jest ideałem. Robi mi codziennie rano śniadanie przynosząc je do łóżka i budząc małym buzkiem. Zabiera na spacery i mocno przytula gdy sie czegoś boję. Ogląda najdurniejsze filmy romantyczne choć tak bardzo tego nie lubi. Całuje w głowę by za chwilę wyszeptać jak bardzo mnie kocha. Sprawia niespodzianki i wie ile łyżeczek słodzę pijąc herbatę. Poznał moje największe tajemnice i najgłębiej schowane w sercu marzenia. Wie, że mam znamię na brzuchu i żeby mieć szczęście śpię w dwóch różnych skarpetkach. Zna mnie jak nikt inny i bardzo szybko zmienił marzenia w rzeczywistość. Nauczył bezgranicznie ufać i kochać do ostatniego tchu . [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
siorbaj fiuta suka i sie nie wypowiadaj na mój temat! ;]
|
|
 |
|
i tak go kurwo nie zdobędziesz , a wiesz dlaczego ? - bo on jest MÓJ!
|
|
 |
|
nienawidze ,nienawidze, nienawidze!
|
|
 |
|
oczywiście wina spadła na mnie, że to ja jestem winna roztania sie ;(
|
|
 |
|
zabije siebie za to co zrobiłam! nienawidzę siebie!
|
|
 |
|
tego sie nie spodziewałam.
|
|
|
|