 |
|
uwodzisz mnie na każdym kroku, jesteś przystojny, śmiem twierdzić, że za bardzo. nie rozumiem dlaczego to robisz, przecież nie mam szans być dla Ciebie kimś więcej.
|
|
 |
|
nie uśmiechaj się do mnie, nie prowokuj mojej śmierci, znowu przestałam oddychać na jego widok, w połączeniu z blaskiem Twych tęczówek jest jak morderca, opanuj się.
|
|
 |
|
Ona potrzebowała go tak samo, jak on potrzebował jej, a mimo to byli osobno.
|
|
 |
|
Nawet te wspomnienia rozbite na tysiąc kawałków, pozostają wspomnieniami.
|
|
 |
|
A n a j b a r d z i e j tęsknię za zapachem Twojej bluzy.
|
|
 |
|
Jesteś taki elo, że aż joł.
|
|
 |
|
Pamiętam nie jeden dzień i nie jeden moment. Nie jeden krok i nie jeden kilometr. Czas płynie, jednych łącząc drugich dzieląc. Wszystko pamiętam, choć tyle czasu upłynęło.
|
|
 |
|
Pozdrawiam, jesteś zerem.
|
|
 |
|
Nie mów mi co jest słuszne, wystarczająco długo myślę o tym, zanim usnę.
|
|
|
|