 |
|
Jak to możliwe, dziwna dziewczyno, że jesteś tak wieloma kobietami dla tylu ludzi?
|
|
 |
|
Naprawdę potrzebuję Cię w moim życiu, bo sprawy nie idą dobrze.
|
|
 |
|
Niech wszechświat zatrzyma się, na parę maleńkich chwil, poznamy się jeszcze raz, bogatsi o to co dziś już wiemy.
|
|
 |
|
zabiliśmy tą miłość, która miała przetrwać wszystko. nie ma już nas, zaczynamy na czysto.
|
|
 |
|
Takie czasy, życie bólem przesiąknięte.
|
|
 |
|
między uderzeniami serca, między jednym a drugim oddechem, między wpływem, a wypływem krwi z serca, między zamknięciem, a otwarciem powieki. gdzieś tam jesteś, zawsze.
|
|
 |
|
I nie ważne co byś zrobił, jak bardzo zranił, tak naprawdę nigdy nie będę potrafiła Cię nienawidzić.
|
|
 |
|
Pewnie nie wiesz, ile razy chciałam umrzeć. Przez Ciebie. Obiecywałeś, że zostaniesz na zawsze. Nie dotrzymałeś słowa, nigdy tego nie zrobiłeś. Nigdy nie potrafiłeś też przyznać się do błędu. Całą winą obarczałeś mnie, a ja jak mały potulny piesek, wszystko brałam na siebie. Przepraszałam Cię za rzeczy, które Ty zrobiłeś. Doprowadziłeś mnie do stanu, gdzie nie potrafiłam się kontrolować - Ty robiłeś to za mnie. Ale odszedłeś i skończyło się. Znowu mogę decydować o tym, co zrobię. Mogę, ale nie chcę. Brakuje mi Ciebie, egoisto.
|
|
 |
|
Nigdy nie możesz popełnić tego samego błędu dwa razy, ponieważ za drugim razem to nie będzie błąd, a Twój wybór.
|
|
 |
|
wybaczyłam Mu, ale nigdy nie byłam w stanie zrozumieć tego, co zrobił.
|
|
 |
|
Samo zakończenie wakacji było lepsze niż całe wakacje.
|
|
 |
|
pamiętasz? mówiłam Ci, że nie mam nic, jakie nic? mam Ciebie - główny powód by żyć.
|
|
|
|