 |
|
królewicz ją mocno przytulił.
|
|
 |
|
już nigdy nie wytrzeźwieję, upita tą miłością.
|
|
 |
|
może zatrułaś się nieszczęśliwą miłością?
|
|
 |
|
zero szans. z przegraną twarzą w twarz.
|
|
 |
|
pozorne szczęście to największe zło..
|
|
 |
|
nienawidzę was za to, że posiadacie coś, czego ja mieć nie mogę - miłość.
|
|
 |
|
gdy w siódmym niebie cisza.
|
|
 |
|
zawsze będę tam, tam gdzie moje serce. o to będę dbała, bo to jest najważniejsze.
|
|
 |
|
zalana szczęściem, że nareszcie już jesteś.
|
|
 |
|
pozdzierałam tapetę w całym pokoju. nie, nie ze złości.
|
|
 |
|
nie ma żadnej pewności. tylko słowa miłość.. m i ł o ś ć.
|
|
 |
|
ten, kto powiedział, że smutek pożegnać istnieje po to, by mogła istnieć radość z powrotów nigdy nie kochał naprawdę.
|
|
|
|