 |
|
wyciągnij do mnie rękę, gdy upadnę gdy nie będę miała siły wstać, spraw żebym kiedyś znowu zaczęła się śmiać.
|
|
 |
|
piszesz, dzwonisz, spotykamy się, wszystko ok ale ja nie wiem czy czujesz do mnie właśnie to co ja do Ciebie. czy te wszystkie Twoje słowa są prawdziwe?
|
|
 |
|
nawet nie wiesz jak bardzo Cię kocham. jaki mam uśmiech na twarzy, kiedy do mnie napiszesz. jak cudownie czuję się, kiedy mnie przytulasz. nawet nie wiesz jak bardzo jestem szczęśliwa mając przy sobie kogoś takiego jak Ty.
|
|
 |
|
znam go! zdaje się że ma 195 cm wzrostu, śliczne niebieski oczy, pełne usta, duże dłonie, silne ramiona, najpiękniejszy uśmiech na świeci i .. zdaje się, że ukradł mi serce.
|
|
 |
|
Nie płacz nad czymś, co nie płacze nad tobą.
|
|
 |
|
Sentyment - coś co za żadne skarby nie da Ci o nim zapomnieć ani w żaden sposób nie pozwoli Ci wymazać go z pamięci. to taka podświadomość, która ciągle o nim smęci
|
|
 |
|
serca już nie mam, rozum tracę co dzień coraz bardziej, nie myślę, nie istnieje, po prostu trwam między pustką a ciszą, między brzdękiem otwierającej się butelki piwa a dymem ze szluga, trwam tak pomiędzy rzeczywistością a zaświatami, trwam, bo niby jestem a umieram.
|
|
 |
|
trochę już mam dość tego co nocnego wewnętrznego umierania.
|
|
 |
|
ŻYJ SPOKOJNIE, NIECH CI SIĘ WIEDZIE I NIE ROZMAWIAJMY DZISIAJ BO NIE WIEM CO MAM POWIEDZIEĆ.
|
|
 |
|
Tęsknisz, myślisz, wspominasz, marzysz, śpisz, ale nie żyjesz, bo doskwiera jego brak i to zabija cię od środka.
|
|
 |
|
Już zaczęliśmy umierać, tego nie da się cofnąć. Czas biegnie tylko w przód.
|
|
|
|