 |
|
nie oczekuj ode mnie zbyt wiele. nie licz na to, że kiedykolwiek powiem Ci 'kocham' z takim samym przekonaniem jak mówiłam to do Niego. nawet nie marz o tym, że się zaangażuję - zrobiłam to tylko raz w życiu, i nie wyszło mi to na dobre. nie próbuj mnie ograniczać - tylko On miał prawo pytać gdzie jestem , z kim i co robię, a także zabraniać mi czegokolwiek, choć też z umiarem. nie licz na to, że pójdę z Tobą na romantyczną kolację - nie kręcą mnie takie akcje, i byłabym gotowa poświęcić się tak tylko dla Niego. nie próbuj mnie zrozumieć - tylko On to potrafił. z resztą najlepiej nie próbuj niczego, na nic nie licz - tak będzie mi łatwiej.
|
|
 |
|
napiszę list. napiszę wszystko co leży mi na sercu i wszystko ci zawsze chciałam Ci powiedzieć. napiszę a następnie spale. bo to jesyba droga do nieba, Babciu. // ms.inlove
|
|
 |
|
Moim zdaniem razem wyglądacie cudownie. Ona u twojego boku wyglada wiele lepiej niż ja. Wysoka, szupła a w szczególności blondynka z pięknymi dużymi oczami. Twój ideał prawda palancie? // ms.inlove
|
|
 |
|
jak zwykle jej sprawy przerosły moje. jak zwykle jej sprawy jej życie najważniejsze i najlepsze, bez jakiej kolwiek skazy. szcześcia suko. // ms.inlove
|
|
 |
|
Mówił " Będę zawsze całował tylko twoje usta. Inne do moich nie pasują " Ta.. albo znalazł takie same albo lepsze niż moje. // ms.inlove
|
|
 |
|
Bardzo często patrze na nasze wspólne zdjęcia. Mamy dwa - dwa wspaniałe. Nie wiesz ile dla mnie znaczą. Na jednym widzę twoją twarz dotykającą mojej, na drugim stoimy obok siebie. W każdym coś jest, wspomnienia nasze uśmiechy i twoje oczy, które ubóstwiam. // ms.inlove
|
|
 |
|
Tak naprawdę trudno było zdefiniować naszą relację. Nie byliśmy parą, ale trzymaliśmy się razem. Byliśmy gdzieś pomiędzy.
|
|
 |
|
Nasze dłonie splecione w jedność. Nasze palce muskające się na wzajem. Nasze oczy wpatrzone w siebie. Nasze serca przewiązane czerwoną nicią miłości. // ms.inlove
|
|
 |
|
obiecał że nie zapomni. przecież obiecał. // ms.inlove
|
|
 |
|
Od zawsze słuchałam rapu. Liczyła się i liczyć zawsze będzie się Peja. Jednak chyba dorosłam do innej muzyki. Od dawna gości u mnie Rojek, Bartosiewicz, Muniek czy już kochany Riedel. Z każdym dniem się zmieniamy, oby na lepsze. Muzyka odzwierciedla nas. Kiedyś śmiałam się myśl o legendarnej piosence Edyci, dziś nie ma dnia żeby nie leciała w moich słuchawkach. // ms.inlove
|
|
|
|