głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika jjagodzia

I był jej indywidualnym szczęściem  silnym  narkotykiem  od którego była uzależniona  już na wieki.

czekoooladowa dodano: 21 marca 2013

I był jej indywidualnym szczęściem, silnym narkotykiem, od którego była uzależniona już na wieki.

przeważnie wszystko co robimy wynika z tego  co zrobili nam inni ludzie.

jachcenajamaice dodano: 21 marca 2013

przeważnie wszystko co robimy wynika z tego, co zrobili nam inni ludzie.

W Twoich oczach widzę to zrozumienie inni mają tylko puste spojrzenie.

jachcenajamaice dodano: 21 marca 2013

W Twoich oczach widzę to zrozumienie inni mają tylko puste spojrzenie.

Bo już nigdy nie będzie tak jak kiedyś  nawet gdybyśmy bardzo chcieli to naprawić. Zawsze będzie czegoś brakowało.

jachcenajamaice dodano: 20 marca 2013

Bo już nigdy nie będzie tak jak kiedyś, nawet gdybyśmy bardzo chcieli to naprawić. Zawsze będzie czegoś brakowało.

Jesteś moją inspiracją do najebania się w trzy dupy i pójścia spać.

jachcenajamaice dodano: 20 marca 2013

Jesteś moją inspiracją do najebania się w trzy dupy i pójścia spać.

Pozbieram się. Zresztą  który to już raz?

jachcenajamaice dodano: 20 marca 2013

Pozbieram się. Zresztą, który to już raz?

A nie do twarzy Ci  gdy uśmiech zakrył smutek przez zawód.

jachcenajamaice dodano: 20 marca 2013

A nie do twarzy Ci, gdy uśmiech zakrył smutek przez zawód.

  Dziś sam  wcześniej Ty i ja  nas dwoje  patrze na stare zdjęcia i to rodzi uśmiech straszny  wtedy myśleliśmy  że jesteśmy siebie warci.

jachcenajamaice dodano: 20 marca 2013

" Dziś sam, wcześniej Ty i ja, nas dwoje, patrze na stare zdjęcia i to rodzi uśmiech straszny, wtedy myśleliśmy, że jesteśmy siebie warci. "

  Cały czas się znamy  lecz to już nie to. Dziś już nie rozmawiamy godzinami przez telefon.

jachcenajamaice dodano: 20 marca 2013

" Cały czas się znamy, lecz to już nie to. Dziś już nie rozmawiamy godzinami przez telefon. "

razem z przyjaciółmi opróżniliśmy kilka  flaszek i śmiejąc się w głos spędziliśmy czas    świetnie się bawiąc na nocnej imprezie .  akurat tańczyłam z przyjaciółką kiedy  zjawiłeś się Ty . zagrodziłeś mi do niej drogę  ze swoim cwaniackim uśmiechem . kątem  oka zauważyłam także twoich kumpli . no  tak   zawsze trzymaliście się w grupie .    zatańczymy ?   uśmiech nie schodził z twojej  boskiej twarzy pokręciłam przecząco głową  poszukując wzrokiem przyjaciółki .    proszę .. no .   nie   nie będę z tobą tańczyła .  powiedziałam coś . nie chcę narobić sobie  kłopotów u twojej laski .   odpowiedziałam  dosięgając twojego ucha i próbując  przekrzyczeć muzykę .   ona ? ona pojechała  kilka minut temu . no chodź   proszę .    pozostawałam nieugięta .   słuchaj   kumpel  patrzy . wyśmieje mnie jeżeli nie dasz się  namówić .   zaniemówiłam . jednak byłeś i  jesteś podłym gnojkiem . mogłeś podziwiać  mój tyłek   gdy odchodziłam od ciebie  zgrabnym krokiem przez środek parkietu  pokazując środkowy palec.

czekoooladowa dodano: 20 marca 2013

razem z przyjaciółmi opróżniliśmy kilka flaszek i śmiejąc się w głos spędziliśmy czas , świetnie się bawiąc na nocnej imprezie . akurat tańczyłam z przyjaciółką kiedy zjawiłeś się Ty . zagrodziłeś mi do niej drogę ze swoim cwaniackim uśmiechem . kątem oka zauważyłam także twoich kumpli . no tak , zawsze trzymaliście się w grupie . - zatańczymy ? - uśmiech nie schodził z twojej boskiej twarzy pokręciłam przecząco głową poszukując wzrokiem przyjaciółki . - proszę .. no . - nie , nie będę z tobą tańczyła . powiedziałam coś . nie chcę narobić sobie kłopotów u twojej laski . - odpowiedziałam dosięgając twojego ucha i próbując przekrzyczeć muzykę . - ona ? ona pojechała kilka minut temu . no chodź , proszę . - pozostawałam nieugięta . - słuchaj , kumpel patrzy . wyśmieje mnie jeżeli nie dasz się namówić . - zaniemówiłam . jednak byłeś i jesteś podłym gnojkiem . mogłeś podziwiać mój tyłek , gdy odchodziłam od ciebie zgrabnym krokiem przez środek parkietu pokazując środkowy palec.

Gdzie są te czasy kiedy paluszki służyły za  papierosy  czerwony sok stawał się winem   a proszek z zozoli narkotykiem ?

czekoooladowa dodano: 20 marca 2013

Gdzie są te czasy kiedy paluszki służyły za papierosy, czerwony sok stawał się winem, a proszek z zozoli narkotykiem ?

Kiedyś godzinami siedzieliśmy przy rapie  teraz wolisz słuchać w łóżku jak ta suka sapie.

mamba.x3 dodano: 20 marca 2013

Kiedyś godzinami siedzieliśmy przy rapie, teraz wolisz słuchać w łóżku jak ta suka sapie.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć