 |
Nawet " MERCI " nie wyrażą tego , jak bardzo Ci dziękuję , że jesteś.
|
|
 |
PYTANIE: Wolicie piłki Moltena czy Mikasy?
|
|
 |
A dziś ? A dziś chcę Cie o całe wczoraj mocniej .
|
|
 |
Znajdź byle pretekst i napisz. Proszę.
|
|
 |
Wieczorami nasila się moja tęsknota.
|
|
 |
Zazwyczaj największy ból sprawiają Ci, których kochamy, za mocno.
|
|
 |
na dłuższą metę, samotność mnie przeraża. nijako potrafię wyobrazić sobie na tą chwilę siebie wiążącą się z kimś do maksimum poważnie z wkładaniem w to całego serca. mam czas - ciągły argument, by odwieść wszelkie zmory. a gdzie jest ta bariera, gdy przestanę go mieć? ja nie chcę, żeby ktoś znikał ode mnie przed samym świtem, za te kilka lat. nie chcę, żeby pojawiał się tylko raz na jakiś czas. kiedyś, choć wydaje mi się, że ja i miłość znajdujemy się na innych planetach, chcę, żeby ktoś plątał mi się po kuchni przy robieniu śniadania i kilkakrotnie upuścił na podłogę jajko.
|
|
 |
mogę chyba określić to jako marzenie; małe, ledwo co znaczące cokolwiek, ale jednak - marzenie. chcę, żeby się starał i co do calu planował ten wieczór, żeby wyciągnął mnie na seans, a potem planował przechadzanie się po okolicy. chcę, żeby, zaraz po wyjściu z budynku kina, deszcz pokrzyżował mu plany. chcę go u siebie lub siebie u niego, cokolwiek. długie rozmowy, jego ciepłe ramiona i drewno pękające w kominku. chcę siedzieć na chłodnych płytkach balkonu witając wschód słońca, pijąc gorącą kawę i otulając się kocem pełnym jego zapachu, słysząc w oddali jego ciche chrapanie.
|
|
 |
A jeśli płaczę, nie zwracaj na to uwagi. To nie ja, tylko coś we mnie, co pragnie się wydostać. Nieraz nie pozostaje człowiekowi nic prócz łez.
|
|
 |
-Tęsknisz za nim?
-Czasem. Rano, w południe, wieczorem, w nocy. Prawie zawsze.
|
|
 |
Zatopić się w marzeniach pozostawiając wszystkie smutki na lądzie .
|
|
 |
Rozbudzona pieszczotą słońca, nie chce wracać do pustych miejsc.Serce zawsze zostaje tam, gdzie jest kochane.
|
|
|
|