 |
|
znam kilka słów, które ranią jak nigdy
|
|
 |
|
mam problem - jestem ufny czy jestem głupi wiem, że życie to nie złoto i w nim nie ma próby
|
|
 |
|
prowadząc pod ścianę wiążesz mi oczy, czuję jak wolno bije mi serce planeta wciąż coraz szybciej się toczy idę powoli, a czuję, że biegnę
|
|
 |
|
serce bije mi szybciej i szybciej cały czas myśle, że zaraz tu przyjdzie
|
|
 |
|
w powietrzu dookoła czuć jeszcze NIKOTYNĘ bo papierosa trzymają twoje ciepłe RĘCE zaciągasz się powietrzem, by poczuć, że wciąż ŻYJESZ i nigdy na myśl ci nie przyszło, by założyć PĘTLĘ gasisz papierosa i ta myśl ucieka z DYMEM
|
|
 |
|
rzucone kości co było to za mną ja stąpam ostrożnie by nie wjebać się w bagno
|
|
 |
|
jesteś ostrą zawodniczką,masz co chcesz - możesz wszystko
|
|
 |
|
pytasz co u mnie? trochę się pozmieniało, swoje rozjebane życie powoli układam w całość
|
|
 |
|
do góry głowa, będziesz cierpieć dla frajera?który nie ma sumienia, jak szmatą Tobą poniewiera
|
|
 |
|
coś pękło, kiedy przyszła codzienność, i wiesz co, zaczęli żyć na odpierdol
|
|
 |
|
Ludzie zawodzą pomimo szczerych chęci. Niektóre chwile chcę wymazać z pamięci. Musze zapomnieć, to wszystko jest bez sensu. Nie chce więcej się pojawić o złym czasie i w złym miejscu.
|
|
 |
|
wiedz, że to tylko dla naszego dobra
nie zamierzam prowadzić z tobą żadnych gier najważniejsze to być wobec siebie fair by w przyszłości wszystko mogło dobrze się ułożyć powinnaś i musisz do tego dążyć
|
|
|
|