 |
|
Słowa ranią czasami bardziej niż czyny.
|
|
 |
|
Tylko zdesperowane ścierwa przyczepiają się do zajętych chłopaków. | desperacko
|
|
 |
|
Nie ważne że było tyle kłótni, nie ważne, że tak bardzo mnie zraniłeś, nie ważne że kłamałeś i tak Cię kocham, a przez to tęsknota boli jeszcze bardziej. | desperacko
|
|
 |
|
I nagle jesteś wszystkim czego potrzebuję,
powodem dla którego się uśmiecham.
|
|
 |
|
Jeśli tęsknota okaże się grzechem, będziesz się z niej spowiadać?
|
|
 |
|
Zimno fizycznie, psychicznie, emocjonalnie.
|
|
 |
|
Wyobraź sobie ile jest niebezpiecznych zawodów na świecie. Ile katastrof, trudnych decyzji. A my boimy się po prostu powiedzieć sobie nawzajem, że nie umiemy bez siebie żyć. Nie rozumiem dlaczego boimy się własnych uczuć.
|
|
 |
|
Chciałabym któregoś dnia idąc chodnikiem zdać sobie sprawę , że kocham . Kocham na nowo , kogoś innego , z jeszcze większą abstrakcją , niż wcześniej . Stawiając lewą nogę tuż po postawieniu prawej , poczuć , że serce znów jest na swoim miejscu
|
|
 |
|
A jeśli dziś jest Twój ostatni dzień życia? Może w takim razie odważysz się do mnie podejść? Może przełamiesz się i mnie przytulisz? Może przez te ostatnie minuty oboje zaznamy upragnionego szczęścia? Spróbuj. Nigdy nie wiesz, czy dożyjesz jutra. / fadetoblack
|
|
 |
|
Ranisz mnie. Cholernie rani mnie Twoje zachowanie, Twoje słowa
czy ta pierdolona obojętność,którą serwujesz mi w dokładnie
odmierzonych dawkach. Boli mnie, kruszę się jak porcelanowa
figurka wypuszczona z rąk małego dziecka. Ile jeszcze mogę
znieść, a ile jeszcze Ty masz dla mnie przygotowane?
|
|
 |
|
Założę się, że nie pamiętasz połowy rzeczy, o których ja nigdy nie zapomnę .
|
|
 |
|
Odchodzisz i wracasz i wracasz by odejść
.
|
|
|
|