 |
|
na dłuższą metę, samotność mnie przeraża. nijako potrafię wyobrazić sobie na tą chwilę siebie wiążącą się z kimś do maksimum poważnie z wkładaniem w to całego serca. mam czas - ciągły argument, by odwieść wszelkie zmory. a gdzie jest ta bariera, gdy przestanę go mieć? ja nie chcę, żeby ktoś znikał ode mnie przed samym świtem, za te kilka lat. nie chcę, żeby pojawiał się tylko raz na jakiś czas. kiedyś, choć wydaje mi się, że ja i miłość znajdujemy się na innych planetach, chcę, żeby ktoś plątał mi się po kuchni przy robieniu śniadania i kilkakrotnie upuścił na podłogę jajko.
|
|
 |
|
mogę chyba określić to jako marzenie; małe, ledwo co znaczące cokolwiek, ale jednak - marzenie. chcę, żeby się starał i co do calu planował ten wieczór, żeby wyciągnął mnie na seans, a potem planował przechadzanie się po okolicy. chcę, żeby, zaraz po wyjściu z budynku kina, deszcz pokrzyżował mu plany. chcę go u siebie lub siebie u niego, cokolwiek. długie rozmowy, jego ciepłe ramiona i drewno pękające w kominku. chcę siedzieć na chłodnych płytkach balkonu witając wschód słońca, pijąc gorącą kawę i otulając się kocem pełnym jego zapachu, słysząc w oddali jego ciche chrapanie.
|
|
 |
|
każdy facet jest taki sam . najpierw stara się zdobyć . potem udaje, że kocha . a kiedy już mu się odwidzi, bo okazało się, że ma wszystko.. rzuca jak nie potrzebną zabawkę i na nowo szuka kolejnej ofiary z którą robi to samo . więc czy po to aby się łudzić, a potem wylać morze łez warto się wiązać ? ba pewnie, że nie .
|
|
 |
|
Z dnia na dzień wszyscy powtarzają, że jestem na coś za młoda. Kiedyś mówili tak o nowym sprzęcie na placu zabaw, który był przeznaczony do użytku dla dzieci od lat siedmiu. Teraz to alkohol i seks. W przyszłości przejście na wyższe stanowisko. A całkiem na końcu okaże się, że jestem za młoda by umierać. Wniosek – powinniśmy korzystać z życia, bo i tak dla innych zawsze będziemy za młodzi.//Karolinkaa
|
|
 |
|
Kiedyś szkolne dyskoteki, dzisiaj całonocne melanże. Nie powiem co wolę. Wszystko ma swój urok.//Karolinkaa
|
|
 |
|
miejmy odwagę spróbować. może to akurat miłość.
|
|
 |
|
Może nie wiesz , ale byłeś kimś ważnym. Życie toczy się dalej , a BYŁEŚ to czas przeszły [ proszę_spierdalaj ]
|
|
 |
|
Ta noc będzie gruba, jest tu cała banda. Robienie hałasu to dla nas pierdolony standard / Słoń
|
|
 |
|
rzucam zapałką i mam nadzieję, że stoisz w benzynie po kolana.życzysz mi, aby było jak najgorzej? i vice versa, pamiętaj .
|
|
 |
|
- O, mucha na mnie usiadła.. - A wiesz, że muchy siadają tylko na gównie?
|
|
 |
|
Miałeś zniknąć. Miałeś zapomnieć, nie pisać, nie zjawiać się, nie myśleć, nie tęsknić. Miało być tak jakbyśmy się nie poznali. A tym czasem co? Tym czasem Ty tak bardzo żałujesz, że mnie zraniłeś. Teraz mnie przepraszasz. Teraz chcesz mi wszystko tłumaczyć. A ja już nie mam siły, by ciągnąć tą znajomość. Chciałabym się odciąć. Nie potrafię, los nie dokończył jeszcze naszej historii. / napisana
|
|
 |
|
Dziękuję za spierdolenie mojej ciężko wypracowanej rzeczywistości, w której się teraz znajdowałam. Było tak dobrze, a po raz kolejny zjawiłeś się Ty z marnymi przeprosinami. / napisana
|
|
|
|