 |
|
my żyjemy w tych ulicach, te ulice żyją w nas.. nie jednemu ta dzielnica całym życiem
|
|
 |
|
uczucia są piękne choć nie zawsze coś warte
|
|
 |
|
rozumiesz poznasz ile naprawdę jesteś warty
po tym jednym co dajesz i bierzesz od braci
|
|
 |
|
nie myśl, że myślę, że myślisz, że cię zmienię
|
|
 |
|
u nas zanim ocenisz to zapoznaj się z motywem
kurwa kolebka ludzka zepsuty miasta oddech
tu gdzie nie ma co wspominać nikt nie śpiewa jak zapomnieć
|
|
 |
|
swojski bal, pare złoty, co ty, kładź na stół
i polewaj po calaku, zamiast lać po pół,
i zamulać jak muł, niech to grają!
|
|
 |
|
Pouu wrzuć na odsłuchy, tutaj jointa podpal
jointa odpal, a nie chodzisz z kąta w kąta
|
|
 |
|
Coś jak pokerowa gra, stawkę wlejmy w szkła, ej pijmy, żyjmy, se użyjmy aaj < 3
|
|
 |
|
Czasem mam jazdę zapomnieć o wszystkim.Kupić bilet donikąd i spakować walizki odnaleźć nową przestrzeń ta mnie dusi czasem, ale chyba czasem tak być musi.Czasem sie zamykam nie ma mnie dla nikogo, wsłuchuje w cisze i nie kiwam wtedy głową.Zamykam w sobie by móc sie otworzyć i rozmawiam z tym który to wszystko stworzył..
|
|
 |
|
wypuszczając nikotynowy dym ust , pozbyłam się resztek złudnej nadziei . / slaglove
|
|
 |
|
codzienne zadawanie sobie bólu staje się przyjemnością, krew na nadgarstkach a w oczach łzy, wspomnienia tamtych chwil nie pozwalają optymistycznie spojrzeć na własne życie. bierzesz kolejny buch, trzymając w sobie dym czujesz jakby płuca tak powoli kurczyły się, zabierając przy tym możliwość na oddech a wywołując coraz silniejszy ból.
|
|
|
|