 |
|
Odrobina Twojej miłości, której potrzebuję jak powietrza.
|
|
 |
|
I tak przy okazji zatrzymywała się w jego życiu. Na chwilę. Jak pomiędzy stacjami.
|
|
 |
|
miałam postanowienie, że się pierwsza do Ciebie nie odezwę, bo nie chciałam żebyś wiedział jak bardzo mi Ciebie brakuje i jak bardzo mi na Tobie zależy. i co? jak tylko się pojawiłeś zapomniałam o wszystkich swoich postanowieniach ..
|
|
 |
|
nienawidzę , jak na mnie patrzysz , ale uwielbiam to spojrzenie.. ;*
|
|
 |
|
Szczęściem był kolor jego oczu, jego śmiech, jego obecność...
|
|
 |
|
- byłam z nim dla jego niebieskich zniewalających oczu, które tak na mnie patrzyły -tylko? -nie, dla dłoni, które tak onieśmielająco dotykały. -i to wszystko? -nie, uwielbiałam jego usta, które tak delikatnie całowały.
|
|
 |
|
To, że los zetknął nas razem, nie znaczy jeszcze, że miał rację.
|
|
 |
|
'być zabawką w Twoich dłoniach.. tak zimnych.. jak serce.'
|
|
 |
|
Bo taki z niego typ chłopaka w stylu ‘mamo zabrali mi lizaka’.
|
|
 |
|
Siądę w kącie, zamknę oczy i zacznę tęsknić za Twoim zapachem.
|
|
 |
|
taka duża z Ciebie dziewczynka, a jednak wciąż pytasz 'dlaczego?'
|
|
 |
|
Umarła ze starości..tyle, ze jeszcze młoda była...
|
|
|
|