 |
|
ciężkie walki wygrane, krople potu wyniki nowe cele obrane, a Ciebie porwał melanż, pochłonięty na amen, lepiej obudź się szybciutko lub zapierdol głową w ścianę bo nie warto.
|
|
 |
|
twarde cało i psychika wolna od nałogów to Twoje antidotum tarcza na ataki wrogów
|
|
 |
|
Dobrze wiem , wiem co dla mnie dobre , idę wciąż do przodu , jak zawsze mordo orient . Wiem co jest dobre , wybieram to co warte , i nie dopuszczam myśli , że przegram czy upadne.
|
|
 |
|
nigdy, przenigdy mi nie rozkazuj nie chcę słuchać nakazów, zakazów tego typów wyrazów nie znoszę na tym bazuj od razu, Cię proszę!
|
|
 |
|
"Na chuj mi Twoje dobre słowo, na lepszy stan? Sam sobie poradzę, zawsze radzę sobie sam."
|
|
 |
|
Przepraszam, że czasem wątpię, że nie wierzę w cele, że szczęscie w moim życiu jest głównym bohaterem, że błędów wiele i że ciężko je naprawić, że często wódka to lekarstwo gdy psychika krwawi.
|
|
 |
|
Jeśli mam coś zmieniać, to tak by było lepiej Dość melanży do zrzygania, wolę inwestować w siebie Nie patrząc na nikogo i bez wyrzutów sumienia Odcinam się od syfu i zmieniam punkt widzenia
|
|
 |
|
Szepcze spokojnie: veni vidi vici nie może mi spojrzeć w oczy żaden skurwysyn,
|
|
 |
|
Tu nie ma gry, w której dama bije króla Ale co to za król, jak bije damę? amen
|
|
 |
|
pamiętam, wspólne melanże,ale wszystko prysło,wiesz życie płynie dalej, tak to bywa,kiedyś ziomek siemasz,dzisiaj nawet tego nie ma, to wspomnienia,tylko wspomnienia
|
|
 |
|
za to co coś warte otwórzmy flaszkę!
|
|
 |
|
Don't cry to me. If you loved me, you would be here with me.
|
|
|
|