 |
Przepraszam, że czasem wątpię, że nie wierzę w cele, że szczęscie w moim życiu jest głównym bohaterem, że błędów wiele i że ciężko je naprawić, że często wódka to lekarstwo gdy psychika krwawi.
|
|
 |
Jeśli mam coś zmieniać, to tak by było lepiej Dość melanży do zrzygania, wolę inwestować w siebie Nie patrząc na nikogo i bez wyrzutów sumienia Odcinam się od syfu i zmieniam punkt widzenia
|
|
 |
Szepcze spokojnie: veni vidi vici nie może mi spojrzeć w oczy żaden skurwysyn,
|
|
 |
Tu nie ma gry, w której dama bije króla Ale co to za król, jak bije damę? amen
|
|
 |
pamiętam, wspólne melanże,ale wszystko prysło,wiesz życie płynie dalej, tak to bywa,kiedyś ziomek siemasz,dzisiaj nawet tego nie ma, to wspomnienia,tylko wspomnienia
|
|
 |
za to co coś warte otwórzmy flaszkę!
|
|
 |
Don't cry to me. If you loved me, you would be here with me.
|
|
 |
Wiesz, że nie umiem sobie radzić, chciałbym lufę nabić, pod ręką mam tylko wódkę ale to mi nie pomaga, mogę zalać się smutkiem.
|
|
 |
Więc pij za wolność i wyjście na prostą, osobno, Bo razem nam się zjebał światopogląd, podobno.
|
|
 |
"byłem beztroski, chciałem tylko sie bawić, przychodził weekend, chciałem tylko sie napić, przychodził dzień, nie chciałem kurwa iść do szkoły, dążyłem do jakiegoś celu, dąże do tej pory"
|
|
 |
Choć pomaluj mój świat, też bym tak chciał. By w sekundę zapomnieć, opanować szał. O problemach i o gniewie, o bólu co siedzi w moim sercu, przez Ciebie.
|
|
 |
Znasz mnie lepiej niż ja sam, o kurwa oszaleję Jak masz jakieś wątpliwości to ja je tu rozwieję
|
|
|
|