 |
|
tylko On potrafił ubrać kurewsko jaskrawy zielony dres, do tego jasno niebieski fulcap i zółte naje, przy czym powiedzieć : ' chyba się Skarbie nie wyróżniam co ? ' - z na tyle poważną miną, że czasem miałam wrażenie iż wierzysz w swoje słowa. tylko Jego stać było na to by w czasie nudnej lekcji podnieśc się z krzesła, wstać i wyjśc przy czym odpalając faję powiedzieć 'mam wyjebane' - później zaś zastanawiając się za co jest zawieszony. tylko On potrafił zadzwonić do mnie o 3 mówiąc: ' ubieraj się, spakuj rzeczy do szkoły i wychodź - pójdziemy na spacer, akurat do 8 Nam zejdzie'. tylko On był tak niepowtarzalny i dziecinnie zabawny./ ...
|
|
 |
|
było jakoś koło 23. siedziałam pod kocem z laptopem na kolanach. nagle zobaczyłam , że dzwoni do mnie nieznany numer. ' ta ? ' - odebrałam z cudowną ironią w głosie. 'hej , hej tu Sara ' - dzowniła dziewczyna przyjaciela. ' a no siema, chciałas coś?' - spytałam, już całkiem innym głosem. ' bo wiesz, On miał zgona i ja nie wiem co robić .. jesteśmy na imprezie, kompletnie odpadł .. pomożesz?' - spytała z nadzieją w głosie. zaśmiałam się pod nosem po czym powiedziałam: ' pewnie. słuchaj, weź mu zaj.eb z cztery blachy porządne - nie krępuj się. po chwili powinien się ogarnąć. jak zacznie kontakotwać powiedz mu , że u Niego pod domem napier.dalają Jego brata - będzie tam za jakies siedem minut. tylko staraj się nadąrzać za Nim!'- powiedziałam stanowczo. dziewczyna z niedowierzaniem powiedziała: ' no ok, postaram się'. gdy na drugi dzień ją spotkałam, pierwszym tekstem było: ' Ty to Go znasz jak własną kieszeń. ale, że tak szybko biega to ja nie wiedziałam.' / wizaż :)
|
|
 |
|
i największy twardziel uroni łzę bo kochał...
|
|
 |
|
- Weź się za siebie! Powiedział podniosłym głosem, trzaskając za sobą drzwiami. Jego słowa ' Nie można mieć wszystkiego, nie robiąc nic. ', one wciąż wirują gdzieś na skrawkach myśli. Czyżby miał rację? Bo jeśli się kogoś kocha, to nie daje mu się tak łatwo wyjść ze swojego serca. Nie odpuszcza się go, choćby miał zabrać nasze serduszko na stałe. - Nie powinnam dać Ci zapomnieć. Nie mogę, wiesz? Bo chyba za bardzo Cię potrzebuję. Zrozumiesz mnie, jeśli powiem, że tęsknie i że brakuje mi tego co było? Jeśli powiem, że trochę mnie boli, to jak się oddalasz, zrozumiesz? Proszę. - Zrozum mnie. Nie każ mi się tłumaczyć, dlaczego tak, choć nawet ja nie potrafię sobie na to odpowiedzieć. Ale proszę, nie pytaj o nic. Nie pytaj dlaczego, jak. Po prostu mnie zrozum, i powiedz tylko kim jestem dla Ciebie i ile dla Ciebie znaczę. Tylko tyle pragnę wiedzieć. Nic więcej. Potem wróć, na co dzień. Tak jak kiedyś, bo tak cholernie za tym tęsknie. ~ bezznakumiloscii ~.
|
|
 |
|
I ta cholerna ciekawość czy jeszcze o mnie myślisz. / deede
|
|
 |
|
Bo wiesz, kiedy mnie całowałeś to czułam to dziwne uczucie i te motyle w brzuchu i to tak cholernie mi się podobało./ melancholy
|
|
 |
|
Zrobię to, zobaczysz. Pewnego deszczowego wieczora upiję się do nieprzytomności i stanę przed Twoim domem. W końcu będę miała odwagę. Dławiąc się łzami, wykrzyczę Ci w twarz jak cholernie mi zależało. Wiesz, chciałabym zobaczyć Twoją minę. / justdream
|
|
 |
|
' jest tak samo może trochę bardziej smutno i choć mówisz mi dobranoc to i tak nie mogę usnąć / cm
|
|
 |
|
Usiądź na chwilę, skup i posłuchaj. Opowiem Ci o tym, jak przestałam ufać.[ wziuum ]
|
|
 |
|
Tęsknię za tobą, za twoim zapachem, za głębią twoich cudownie brązowych oczu. Tęsknie za twoim dotykiem wywołującym ciarki na całym moim ciele. Tęsknię za twym słodkim uśmiechem, za dźwiękiem twojego głosu, za ciepłem twojego ciała. Tęsknię za ramionami wywołującymi to cholerne poczucie bezpieczeństwa. Tęsknię za Tobą. /cm
|
|
 |
|
' po co trwać w czymś, co nie daje ci szczęścia? / cm
|
|
 |
|
' chciała bym cię zapytać o tyle rzeczy, lecz gdy stoisz obok nie potrafię wydusić z siebie słowa .// cm
|
|
|
|