 |
|
przecież nie stanę pod twoim oknie i nie zacznę żałośnie krzyczeć żebyś wrócił. ale stanęłabym na przeciw ciebie jak kiedyś i spojrzała ci głeboko w oczy, wiem, że wtedy nie powiedziałbyś mi żebym przestała o tobie myśleć, wiem, że nie pozwoliłbyś mi zrezygnować . / natalia17
|
|
 |
|
Tak bardzo się, boje, że Cie, strace.....zapomniałam , ze Cię nigdy nie miałam ;cc
|
|
 |
|
Szukam miejsca gdzie na ranę nikt nie sypnie mi soli..
|
|
 |
|
Mam już tego dość. Nienawidzę siebie. Nie umiem siebie zaakceptować. Ranię swoje ciało, ono staje się jeszcze brzydsze, ale nie potrafię inaczej. Nie potrafię. ; c
|
|
 |
|
Pojutrze,jutro, teraz,zaraz.Na dzień,godzine, chwilę, sekundę-prosze Cię,przyjdź.
|
|
 |
|
Co Ci mogę o sobie powiedzieć? No zakochałam się w niewłaściwym człowieku, tyle. / napisana
|
|
 |
|
Kiedy z serca płyną słowa uderzają z wielką mocą.
|
|
 |
|
“Nie każ mi zapomnieć, bo nie da się zapomnieć połowy swojego serca."
|
|
 |
|
Każde przytulenie, pocałunek lub głupie złapanie za rękę jest impulsem. Impulsem do szczęścia w którym jesteś Ty i druga osoba.
|
|
 |
|
"Ale tak naprawdę nie lubię siebie. Za dużo złego sobie zrobiłam, by móc teraz patrzeć sobie prosto w oczy, bez ich zamknięcia."
|
|
 |
|
"Płaczę trochę więcej niż powinnam.
Patrzę na siebie z nienawiścią.
Uśmiech pożegnałam wieki temu.
Boli mnie dusza.
Nagość emocjonalna.
Rozczarowanie swoją osobą.
Odgaszam papierosy na moim sercu.
Jestem zimna jak trup.
Jestem trupem.
Trupem.
Proszę, zrób coś.
Cokolwiek.
Zanim będzie za późno.
Zanim nie będzie powrotu.
Już blisko."
|
|
 |
|
Szukasz kolegi a masz kumpla który za plecami robi z Ciebie durnia.
|
|
|
|