 |
|
Mam ochotę przedawkować wszystko. Począwszy od papierosów, skończywszy na Tobie
|
|
 |
|
Mówisz szczęście, myślisz On
|
|
 |
|
jak Ty mnie kurwa irytujesz, i do jakiego szału doprowadzasz. jak Ty mnie cholernie wkurwiasz , i dopierdalasz psychicznie.
|
|
 |
|
Zdrowaś Marycho, buchów pełna, bong z Tobą. Błogosławionaś Ty między innymi ziołami i błogosławiony efekt Twojej banii. Święta Marycho , matko rastów staw się za zjaranymi teraz i w godzinie banii naszej zioło
|
|
 |
|
przed nami morze wódki, do przepłynięcia nie jeden melanż
|
|
 |
|
zostaw świat nim się przekonasz, że bez niego nic nie jest wart.
|
|
 |
|
Ty mnie niszczysz kłamstwem, to ja Cię zniszczę szczerością.
|
|
 |
|
ziemia ma 510mln kilometrów kwadratowych, a ptak musiał nasrać akurat na moją głowę.
|
|
 |
|
dalej tkwię w tym gównie. nie chcę Cię już kochać, kurwa
|
|
 |
|
fuck yesterday. fuck tomorrow. fuck today. fuck lies. fuck life. fuck it. fuck this. fuck that. fuck them. fuck him. fuck her. fuck you. fuck absolutely everything
|
|
 |
|
-EJ! -co? -możesz ku rwa, skończyć się uśmiechać? bo serce zaczyna mi szybciej bić.
|
|
 |
|
Marzę o tym, aby pewnego dnia razem z Tobą wsiąść w samochód i wyjechać przed siebie gdzieś w nieznane, aby razem zwiedzić świat, spać w różnych dziwnych miejscach, oglądać zachody słońca i gwiazdy na niebie. Chciałabym mieć Cię tylko dla siebie i razem z Tobą robić różne szalone rzeczy.
|
|
|
|