 |
|
"Pragnęłam go tak, jak pragnęłam powietrza, by oddychać. Nie był to wybór – ale konieczność."
|
|
 |
|
Najgorzej jest wieczorami, gdy siadasz na łóżku i czujesz, że tak na serio nie masz nic.
|
|
 |
|
wiele marzeń zostało do spełnienia i setki słów do wypowiedzenia..
|
|
 |
|
Bo czasem trzeba zamknąć oczy, by zobaczyć to co niewidoczne...
|
|
 |
|
Co Ty pieprzysz? Stereotypy? Nie kieruj się nimi wcale. Rozumiesz? Miej własne, obiektywne zdanie.
|
|
 |
|
- Jak długo jeszcze masz zamiar udawać kogoś kim nie jesteś?! - krzyczała patrząc w lustro.
|
|
 |
|
Nie idź przede mną, bo moge nie nadążć. Nie idź za mną, bo mogę okazać się złym przewodnikiem. Idź obok mnie i dotrzymuj mi kroku.
|
|
 |
|
Strach przed tym spotkaniem mnie paraliżował. Bałam się, że będziemy siedzieć i milczeć. I tak też się stało. Ale byłą to najpiękniejsza cisza w moim życiu.
|
|
 |
|
- To dziwne... On w ogóle nie jest w moim typie, mój ideał urody jest zupełnie od niego odległy. Ale coś mnie w nim tak intryguje, że nie mogę przestać o nim myśleć. Pociąga mnie jak nikt nigdy dotąd. Nie wiem co się ze mną stało.
- A ja wiem. Dorosłaś. Pokochałaś prawdziwie. Nie jego ciało, a jego duszę..
|
|
 |
|
A jeśli pewnego dnia będę musiał odejść? - spytał Krzyś ściskając Misiowi łapkę
- Co wtedy?
-Nic wielkiego - zapewnił go Puchatek - posiedzę tu sobie i na Ciebie poczekam. Kiedy się kogoś kocha to ten ktoś nigdy nie znika tylko siedzi gdzieś i czeka na Ciebie..
|
|
 |
|
Choćbym chciała, nie wiem, czy zdołam ożywić uczucie. Chyba spaliłam je łzami własnej, cholernej dumy.
|
|
|
|