 |
|
Gdybym była psem na pewno byłabym suką.
|
|
 |
|
wiem, że teraz pozostał nam jedynie niesmak po tych kłamstwach, ukrytych w dyskretnych gestach.
|
|
 |
|
Z drogi kurwa, miłość jedzie mercedesem.
|
|
 |
http://moblo.pl/profile/rapoholiiik POLECAM!♥ nie jestem z tych, którzy oceniają z góry po czyimś miejscu w rankingu albo bywa nawet, że po samym avatarze. nie jaram się tymi, którzy każdy wpis ciagną z neta, z książek [nie chodzi mi tutaj o to, żeby kogoś urazić!] lecz jaram się tymi ludźmi, którzy każde z uczuć przelewają tutaj sami, nieważne w jaki sposób, ważne, że potrafią każdy ból, uśmiech opisać sami. jaram się tymi z dolnego rankingu, tymi których wpisy nie sięgają ogroma popularności, tymi, którym nie zależy tutaj na giga liczbie obserwowań i wejść, by stać się tutaj fajniejszym od reszty.. ~ endoftime.
|
|
 |
|
pamiętam to jak dziś, dziś to wszystko wraca.
|
|
 |
|
I przyszedł znowu ten czas, kiedy uśmiech na dobre zgasł.
|
|
 |
|
ej, wróć ze mną do tej chwili.
|
|
 |
|
"Uśmiech przez łzy to nic nie zmieni, niczego nie da się naprawić, wyjaśnić, wymienić" Pih
|
|
 |
|
Pih - echo. pasuje do humoru idealnie, bardzo. : (
|
|
 |
|
nie wolno przywiązywać się do ludzi. przychodzą i odchodzą. odjeżdżają i zostawiają po sobie tęsknotę,która zdaję się wypełniać każdy skrawek naszego ciała, a mimo tego znów to zrobiłam. od tak przyzwyczajałam się do jego uśmiechu i unoszenia brwi na widok czegoś niebywałego. od tak naiwnie wierzyłam że zostanie do końca tego roku. do końca przyszłego i jeszcze następnego. piłam rano herbatę i z rozbawieniem unosiłam kąciki ust ku górze,gdy przyłapywałam go na zerkaniu w moją stronę. dopiero stojąc na trzecim peronie ze śmiesznie rozwianymi włosami i stojącymi łzami w oczach zrozumiałam że na właśnie dziś wyznaczył koniec przyciągając mnie do siebie z bagażem na plecach i czapką na głowie. uśmiechnął się i zniknął w jednym z przedziałów. parzyłam jak odjeżdża. jak naiwne serce biegnie po torach błagając go jeszcze o trochę. /happylove
|
|
 |
|
Jeżeli będzie 1OO plusików pójdę w Sylwestra nachlana do mojej nauczycielki z matmy i zażądam 3 na semestr.
|
|
 |
|
- Mam wiele problemów na głowie jednym z nich jesteś ty. - Przecież nie jestem na głowie tylko u ciebie w sercu.
|
|
|
|