 |
|
ej, lubię gdy patrzysz jak patrze. < 3
|
|
 |
|
Spojrzała na niego przez palce krzycząc. - Przestań! to boli. - Podszedł i uniósł jej podbródek po czym z całej siły uderzył w twarz. - Masz za swoje, głupia kurwo. - krzyczał śmiejąc się. - Ty skurwysynie. - jęknęła spodziewając się następnego ataku, tym razem kopną ją w żebra sprawiając że jej serce na parę sekund zamarło. Zwijając się z bólu zauważyła pod szafką broń, wyciągnęła rękę próbując dosięgnąć pistoletu. Złapał ją za nogi ciągnąc do drugiego pokoju, w ostatniej chwili złapała broń, pociągneła spust i kula wystrzeliła w jego kierunku. Zapanowała cisza, słychać było tylko jej łzy rozbijające się o podłogę salonu.
|
|
 |
|
Zmień co wadliwe na lepszy model.
|
|
 |
|
Mam bekę zawsze jak widzę was razem.
|
|
 |
|
Nie chce odchodzić z tego świata, ale też nie potrafię tutaj zostać.
|
|
 |
|
Dobrze wiem, ze czasy kiedy było dobrze już dawno się skończyły.
|
|
 |
|
Polak na imprezie najpierw pije co chce, potem co może, a na koniec to co zostało.
|
|
 |
|
W niektórych momentach już po prostu zwyczajnie brakuje określeń opisujących jak źle się czuję.
|
|
 |
|
zamiast ogarniać materiał na jutrzejszy sprawdzian z geografii, siedzę popijając zieloną herbatę z opuncją i chwytam się byle czego tracąc tym samym kolejne godziny. zamiast płakać, kiedy jest źle, drę mordę, włączam muzykę na maksimum i rzucam się na łóżko łapiąc wzrokiem zawias na suficie. zamiast wcisnąć na jakąś ważniejszą okazję szpilki, wsuwam trampki i dużą bluzę. zamiast żalu o to, jak rozpierdolił moje życie, kocham.
|
|
 |
|
Wiesz, że go potrzebujesz. Że miłość do Niego, jest silna, a tęsknota Cię wyniszcza. Jednak wiesz, że nie wolno Ci pisać, nie wolno tęsknić, bo to wszystko jest tylko jednym, wielkim gównem.
|
|
|
|